Sensacja na Kulm! Żyła w końcu odpalił. Nowy rekord życiowy Joniaka

2 godzin temu
Na taki skok Piotra Żyły czekali Polacy! 38-latek znakomicie czuje się na "mamutach" w tym sezonie, co udowodnił m.in. w piątek na skoczni w Bad Mitterndorf. Znalazł się w TOP 10 drugiego treningu. Reszta Polaków nie przekroczyła 200 m, choć trzeba pochwalić Klemensa Joniaka. Ustanowił nowy rekord życiowy. Trening wygrał Stephan Embacher, który poleciał zdecydowanie najdalej. Sensacyjny wynik uzyskał Włoch Giovanni Bresadola.
W ten weekend najlepsi skoczkowie świata rywalizują na obiekcie do lotów narciarskich. Mowa o słynnej Kulm. Na piątek zaplanowano kwalifikacje. Poprzedziły je treningi. W pierwszym z nich najlepszy był Domen Prevc, co wielkim zaskoczeniem nie jest. To aktualny mistrz świata w lotach. Pokonał drugiego Naokiego Nakamurę znacznie, bo o ponad 12 pkt. Trzeci był Stephan Embacher. A jak spisali się Polacy? Najlepszy był Piotr Żyła - 18. lokata. Dobrze poradził sobie też Kamil Stoch - 22. Reszta wypadła zdecydowanie poniżej oczekiwań.

REKLAMA







Zobacz wideo Dlatego Tomasiak robi znak krzyża przed skokiem. Powiedział to przed kamerą



Ależ skok Żyły! Wielkie nadzieje przed kwalifikacjami
Kilka minut później Biało-Czerwoni ponownie pojawili się na belce. Po godzinie 12:00 rozpoczął się drugi, a zarazem ostatni trening przed kwalifikacjami. Jako pierwszy z Polaków na belce zasiadł Klemens Joniak. I skoczył bardzo dobrze. Ba, ustanowił nowy rekord życiowy! Do złamania granicy 200 m brakuje mu już niewiele. Kto wie, może w kolejnej sesji mu się to uda. od dzisiaj jego rekord wynosi 197 m. Co więcej, leciał przy delikatnym wietrze z tyłu, co dało mu dodatkowe punkty. Finalnie uplasował się na 37. miejscu.


Drugim z Polaków, który pojawił się na rozbiegu, był Dawid Kubacki. W pierwszym treningu skoczył ledwie 183 m. A jak było teraz? Lepiej, bo osiągnął 199 m, choć on akurat miał delikatny wiatr pod narty. W związku z tym odjęto mu punkty i znalazł się za plecami Joniaka - 42. pozycja. Tuż po nim na belce zasiadł Paweł Wąsek. Skoczył ledwie o dwa metry dalej od próby z pierwszego treningu, a więc na 189,5 m. To dało mu 45. miejsce, ostatnie z Polaków.
Zdecydowanie dalej poleciał Piotr Żyła. Widać, iż czuje się na "mamutach" bardzo dobrze. Wylądował na 216 m przy wietrze niemal pół metra na sekundę z tyłu skoczni. To dało mu wysoką 9. lokatę. Zdecydowanie gorzej spisał się Kamil Stoch. W pierwszym skoku na Kulm przekroczył 200 m - konkretnie 204 m - a teraz uzyskał ledwie 185 m. Trzeba jednak przyznać, iż warunki mu nie sprzyjały. Miał najwięcej dodanych punktów spośród wszystkich Biało-Czerwonych, bo aż 14! Był 41.
Zaskoczył za to Giovanni Bresadola. Włoch przeciętnie spisuje się w tym sezonie, a dziś poszybował na... 227,5 m, tylko pół metra bliżej od rekordu życiowego. To dało mu czwarte miejsce. Wygrał Stephan Embacher, przed Domenem Prevcem i Anze Laniskiem.



Zobacz też: Polka zawiesiła karierę w wieku 24 lat. Porażające słowa o depresji i mobbingu.


Wyniki drugiego treningu na skoczni Kulm:

1. Stephan Embacher - 235 m, 175 pkt
2. Domen Prevc - 226 m, 170,5 pkt
3. Anze Lanisek - 224 m, 163,9 pkt
4. Giovanni Bresadola - 227,5 m, 162,1 pkt
5. Marius Lindvik - 216 m, 155,2 pkt
6. Philipp Raimund - 219 m, 154,9 pkt
7. Ryoyu Kobayashi - 214,5 m, 151,4 pkt
8. Jonas Schuster - 217,5 m, 150,7 pkt
9. Piotr Żyła - 216 m, 148,5 pkt
10. Isak Andreas Langmo - 208,5 m, 146,6 pkt
(...)
37. Klemens Joniak - 197 m, 120,7 pkt
41. Kamil Stoch - 185 m, 116 pkt
42. Dawid Kubacki - 199 m, 115,6 pkt
45. Paweł Wąsek - 189,5 m, 112,4 pkt.

Przed nami już tylko kwalifikacje. Te rozpoczną się o godzinie 13:30. Czy wszyscy Polacy zapewnią sobie miejsce w konkursie?
Idź do oryginalnego materiału