Semirunnij walczył o medal, długo był liderem. Sensacyjny zwycięzca
Zdjęcie: Polski panczenista ubrany w biało-czerwony strój sportowy jedzie po lodowym torze podczas zawodów łyżwiarskich, w tle widoczne rozmyte logo olimpijskie.
Władimir Semirunnij ma za sobą drugi i zarazem ostatni start na igrzyskach olimpijskich Milano Cortina. Dystans 1500 metrów nie jest jego koronnym, sam trener Roland Cieślak podkreślał, iż nie był głównym punktem przygotowań. 22-latek mógł być zadowolony ze swojego przejazdu, po jego zakończeniu objął prowadzenie. Po przerwie na czyszczenie lodu do akcji weszli jednak najlepsi i rozdzielili medale między sobą. Doszło do sensacji - faworyt Stolz nie sięgnął po trzecie złoto.

2 godzin temu















