Semirunnij nagle usłyszał o roli chorążego polskiej kadry. Co za reakcja

2 godzin temu
Zdjęcie: Sportowiec w białej kurtce zakłada srebrny medal na niebieskiej wstążce, na tle rozmytego stadionu sportowego.


- Bardzo dziękuję, iż wybrano mnie na chorążego, mogę podziękować kolejny raz Polsce, tak samo, jak robię to medalami. Jak się dowiedziałem? Rano odbierałem płozy i Konrad Niedźwiedzki mówi mi o tym. Ja na to: cooo? Pomyślałem, iż muszę przeżyć mass start, a potem misja flaga - mówił uśmiechnięty Władimir Semirunnij, który kończy igrzyska ze srebrnym medalem olimpijskim. Dzisiaj w starcie masowym zakończył rywalizację na półfinale.
Idź do oryginalnego materiału