Semirunnij już wygrywa. Polak walczył o rekord świata, 15 sekund różnicy
Zdjęcie: Władimir Semirunnij w biało-czerwonym stroju na lodowym torze, w tle rozmyte logo olimpijskie
Władimir Semirunnij najwyraźniej nie wie, co to znaczy odpoczynek. W lecie medalista olimpijski brał udział w zawodach kolarskich. Na lód w wielkim stylu wrócił jeszcze we wrześniu. Reprezentant Polski pod koniec tego miesiąca udał się do Heerenveen. I Holandię opuści z rewelacyjnym wynikiem. Srebrny medalista igrzysk pobił rekord kraju na dystansie 3000 metrów. Mało tego, do końca walczył o najlepszy rezultat globu.

1 godzina temu














