Żaden inny reprezentant Polski nie zaimponował w kwietniowym Pucharze Świata w Foz do Iguacu tak bardzo jak Damian Durkacz. A mamy tu też na myśli znakomite kadrowiczki z ekipy Tomasz Dylaka, z medalistkami MŚ na czele. Zdominował swoją kategorię 70 kg, wygrał w porywającym stylu pięć walk. I wciąż jest niepokonany. Jako jeden z faworytów przystąpił do rywalizacji o medal mistrzostw Europy - na pierwszy ogień poszedł 10-krotny mistrz Litwu Aleksandr Trofimcuk.