Sędzia zatrzymał Falubaz w Lublinie. Krzysztof Kasprzak miał rację. To był inny zespół

2 godzin temu
Zdjęcie: Mecz Motor - Falubaz, od lewej: Lebiediew, Woryna, Cierniak i Pawlicki


— Przyjechała rozdrażniona drużyna i jej postawa mnie nie dziwi — mówił Bartosz Zmarzlik dla Canal+. To miał być spacerek, a nie był. Stelmet Falubaz Zielona Góra, który dotąd na całej linii zawodził w PGE Ekstralidze nieoczekiwanie postawił się Orlen Oil Motorowi i to w Lublinie. Motor wygrał, ale łatwo nie miał, a wynik 48:42 mówi prawie wszystko. Mecz momentami był wyjątkowo zacięty. Wynik długo oscylował w granicach remisu, a ostatecznie Falubaz zatrzymała bardzo kontrowersyjna decyzja sędziego.
Idź do oryginalnego materiału