Sean Strickland przesadził. Były mistrz UFC jest na niego wściekły

5 godzin temu


Były mistrz UFC w wadze półśredniej jest wściekły na Seana Stricklanda. Belal Muhammad, bo o nim mowa – ma nadzieje, iż w przyszłości nadarzy się okazja na ich starcie w klatce.

Skąd takie zdenerwowanie u Muhammada? Chodzi oczywiście o słowa Seana Stricklanda przed walką z Khamzatem Chimaevem. Po wypowiedziach Amerykanina powstała niemała burza. Strickland uderzał w wiarę swojego rywala. Nie brakowało obrazy zasad islamu i wulgarnych komentarzy.

Po walce Sean Strickland przeprosił, ale to jak widać nie wystarczy zdaniem byłego mistrza UFC w wadze półśredniej.

Belal Muhammad swój najbliższy pojedynek stoczy szóstego czerwca w Las Vegas. Będzie to main event, w którym czeka go wyzwanie w postaci reprezentanta Brazylii – Gabriela Bonfima. Muhammad będzie chciał wrócić na odpowiednie tory po ostatnich przegranych.

ZOBACZ TAKŻE: Szef GROMDY odpowiada Jurasowi. Stanowcze stanowisko

Muhammad: Nie, to nie jest promowanie walki

Belal Muhammad uważa, iż przeprosiny Seana Stricklanda nie wystarczą. Były mistrz UFC w wadze półśredniej jest bardzo zły na słowa Amerykanina przed walką.

To nie koniec, bowiem Muhammad ma nadzieje, iż w przyszłości nadarzy się okazja i będzie mógł skrzyżować rękawice z nowym mistrzem wagi średniej.

Nawet jeżeli ten klaun przeprosił, ”Przeprosiłem swoich muzułmańskich fanów, po prostu promowałem walkę.” Nie, to nie jest promowanie walki, kiedy mówisz o religii— Kiedy mówisz o religii, o rodzinie, to trafia inaczej. Mam nadzieję, iż pewnego dnia wejdę do klatki z tym klaunem, zanim wszystko się skończy, i po prostu zmuszę go do krwawienia

Belal Muhammad GOES OFF on Sean Strickland over his comments about Muslims despite the apology

“Even though the clown apologized, ‘I apologized to my Muslim fans, I was just promoting a fight.’ No, it’s not promoting a fight when you’re talking about religion—

When you talk… pic.twitter.com/czClZZVzqH

— Dovy (@DovySimuMMA) May 13, 2026

Trzeba przyznać i otwarcie powiedzieć, iż Strickland w swoich wypowiedziach wielokrotnie przesadził. Przede wszystkim ze względu na wulgarny sposób w jaki to robił. Dodatkowo poruszył tematy, które wiadomo było, iż dotknął innych zawodników oraz fanów. W ostatnim czasie poszło to w kierunku, który niewątpliwie jest niebezpieczny.

Strickland odzyskał pas mistrzowski w kategorii średniej. To była jedna z największych niespodzianek w świecie MMA w ostatnich latach. ”Borz” doznał pierwszej zawodowej przegranej.

Kto będzie jego następnym rywalem? Niewykluczone, iż UFC będzie chciało doprowadzić do jego natychmiastowego rewanżu z Khamzatem Chimaevem. ”Borz” jak mówi jego brat ma wręcz obsesję odnośnie ich drugiego starcia.

Warto zaznaczyć, iż nie brakuje też innego, a zarazem następnego pretendenta do tytułu. Mowa o Nassourdine Imavovie, który może pochwalić się serią pięciu zwycięstw z rzędu. Wydaje się, iż to on powinien zmierzyć się z Stricklandem, ale nie zapominajmy o jednym. UFC to biznes – wielokrotnie mieliśmy tego potwierdzenie.

Idź do oryginalnego materiału