Sean O’Malley znów pokazał klasę. Świetny występ na UFC 324

1 godzina temu


Sean O’Malley (19-3) i Song Yadong (22-8-1) stoczyli świetny pojedynek w co-main evencie gali UFC 324.

O’Malley w swoim stylu świetnie poruszał się na nogach. „Suga” korzystał ze swojego zasięgu kopnięciami. Zaskakiwał też rywala doskakując z ciosami. Yadong z kolei nastawił się na mocne lowkicki. Chińczyk w ostatniej minucie zanurkował i obalił rywala. Przez moment wpadł w gilotynę, ale gwałtownie się uwolnił. Nie zadał jednak zbyt wielu ciosów.

Były mistrz imponował techniką i timingiem. Musiał jednak uważać, bo Yadong dysponuje mocnym ciosem. Amerykanin przekonał się o tym na początku drugiej rundy. Chińczyk zdecydował się na próbę obalenia tym razem znacznie wcześniej niż w poprzedniej rundzie. Nie udało się ono do końca, ale mimo wszystko „Kung Fu Kid” trzymał rywala pod siatką. Tam dobrze pracował kolanem. Yadong w końcu dopiął swego i przewrócił przeciwnika. Zawodnicy wrócili do stójki. Tu Chińczyk trafił bardzo mocnym sierpowym. O’Malley wyglądał już znaczniej gorzej niż na początku walki.

Yadong był aktywniejszy w rundzie trzeciej. To on wywierał presję. „Kung Fu Kid” ruszał z kolejnymi ciosami. O’Malley świetnie jednak kontrował. Dobrze zaatakował też kolanem. Były mistrz w końcówce pokazał trochę magii, z której bywa znany.

Sędziowie byli zgodni i wszyscy wypunktowali pojedynek 29-28 dla O’Malleya.

Listen to that crowd ROAR! @SugaSeanMMA gets the win over Song Yadong. Title shot next? #UFC324 pic.twitter.com/70sH9H9116

— UFC Europe (@UFCEurope) January 25, 2026

Były mistrz wrócił na zwycięską ścieżkę po dwóch porażkach z Merabem Dvalishvilim. „Suga” z pewnością ma apetyt na kolejną mistrzowską szansę i odzyskanie tytułu w kategorii koguciej.

Idź do oryginalnego materiału