Sceny na stadionie Atletico. Oto co kibice zrobili wobec Pedriego

19 godzin temu
Zdjęcie: Screen portal X - MX6


Raczej nie da się przejść obojętnie wobec niesamowitej gry w ostatnich miesiącach Pedriego, pomocnika FC Barcelony. Reprezentant Hiszpanii był też jednym z najlepszych piłkarzy meczu z Atletico Madryt w półfinale Pucharu Króla. Jego klasę docenili też kibice gospodarzy.
Nie ma wątpliwości, iż Pedri to zawodnik, który najlepiej prezentuje się ze wszystkich piłkarzy FC Barcelony w ostatnich spotkaniach. 22-letni środkowy pomocnik zachwyca swoim spokojem, dokładnością, niesamowitymi podaniami. - Pedri to najlepszy zawodnik na świecie na pozycji, na której teraz gra. Jest w 100 procentach zdrowy i dobrze widzieć, co robi z piłką, ale też bez niej jest niemożliwy - powiedział dwa tygodnie temu o nim Hansi Flick, trener FC Barcelony.


REKLAMA


Zobacz wideo Michał Żewłakow zbawcą Legii? Kosecki: Fajny ruch, ale nie spodziewałem się tego


Sceny na stadionie Atletico. To kibice zrobili wobec Pedriego
Klasę Pedriego mieli też docenić choćby kibice Atletico Madryt podczas środowego, rewanżowego meczu Pucharu Króla z FC Barceloną. Drużyna Flicka wygrała 1:0 i awansowała do finału rozgrywek, w którym zmierzy się z Realem Madryt.


"Na cześć Pedriego wiwatował Metropolitano, choćby kibice Atletico Madryt" - to tytuł artykułu z dziennika Mundo Deportivo.
"Pedri budzi podziw, gdziekolwiek się pojawi. Nie miało znaczenia, iż była walka o finał Pucharu Króla, bo choćby kibice Atletico byli w nim zakochani. W 76. minucie zagrał dwie akcje, które zachwyciły nie tylko 300 fanów Barcelony, ale i cały stadion Metropolitano. Pedri przejął piłkę, zaczął kręcić się w kółko, wykonując mini-slalomy z rywalami, którzy pojawili się na jego drodze. Udało mu się utrzymać piłkę przy nodze. To wywołało okrzyki: "Pedri, Pedri, Pedri", najpierw ze strony kibiców Barcelony, a następnie ze strony fanów Atletico, pokazując, iż w obliczu takiego widowiska nie było innego wyjścia, jak się cieszyć grą Pedriego" - dodał dziennikarz Roger Torello.
Zobacz: Szczęsny przemówił po meczu z Atletico. Jak go nie kochać?


Wspomniane akcje Pedriego można zobaczyć w linku poniżej.


Pedri w tym sezonie zagrał w 45 spotkaniach, zdobył pięć bramek i miał siedem asyst.


Teraz Pedri zagra pewnie już w sobotę 5 kwietnia w meczu ligowym u siebie z Betisem. Początek o godz. 21. Relacja na żywo na Sport.pl.
Idź do oryginalnego materiału