Sceny już w pierwszym secie. 34:32, a potem zmiana na szczycie PlusLigi

2 godzin temu
Zdjęcie: Zawodnik w jasnoniebieskiej koszulce sportowej gestykuluje z szeroko otwartymi ramionami i głową uniesioną do góry, wyrażając silne emocje; w tle zamazana publiczność.


Siatkarze Energa Trefla Gdańsk długo byli niepokonani przed własną publicznością. W niedzielę znów przyszła ich dopingować duża grupa kibiców, która obejrzała pasjonującego seta z PGE Projektem Warszawa. Ostatecznie po aż 66 akcjach zwyciężyli goście. Dwie kolejne partie już aż tak niezwykłe nie były. Duża w tym zasługa Bartosza Bednorza - reprezentant Polski zaprezentował w Trójmieście znakomitą formę.
Idź do oryginalnego materiału