Andrey Santos nie ukrywa, iż The Blues znajdują się w trudnym momencie, ale jest przekonany, iż koniec sezonu może być odpowiednio mocny i mimo ostatnich wyników Chelsea wejdzie do Ligi Mistrzów.
W Premier League każdy mecz jest trudny, a przecież Manchester City to czołowa drużyna z czołowymi zawodnikami. Przy bezbramkowym remisie radziliśmy sobie dobrze stąd strata pierwszej bramki była frustrująca. Wiemy, iż kibice nie są szczęśliwi, ale my również. Kiedy myślisz o Chelsea to myślisz o wygranych meczach, a tych brakuje. To trudny moment, ale musimy ciężko pracować i iść naprzód - mówi Santos.
Pomocnik mówi, iż mimo wszystko jego drużyna jest optymistycznie nienastawiona do zajęcia miejsca w pierwszej piątce Premier League a tym samym do awansu do Ligi Mistrzów.
Oczywiście wierzymy, iż możemy znaleźć się w Lidze Mistrzów. Ciężko pracujemy każdego dnia, aby być na szczycie i grać w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie. Teraz musimy się odbudować i wygrać kolejny mecz.

15 godzin temu