Sadilek czeka na debiut w Górniku. „Odczuwam lekką presję”

2 godzin temu

Przy okazji derbowej rywalizacji z Piastem Gliwice Lukas Sadilek zadebiutuje w koszulce Górnika Zabrze. Dla czeskiego skrzydłowego będzie to zarazem pierwszy występ w zagranicznej piłce klubowej. W rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet 29-latek opowiedział m.in. o kulisach swoich przenosin do Polski.

Pierwszy zagraniczny transfer

Derbowym starciem z Piastem Gliwice Górnik Zabrze rozpocznie zmagania w 2026 roku. prawdopodobnie w wyjściowym składzie wicelidera PKO BP Ekstraklasy zobaczymy sprowadzonego zimą ze Sparty Praga Lukasa Sadilka. Dla 29-latka będzie to debiut w barwach zagranicznego zespołu.

Jak mówi Sadilek w rozmowie z Adrianem Heluszką z Przeglądu Sportowego Onet, do Polski mógł trafić już ostatniego lata. Zdecydował się na Górnik, choć miał jeszcze m.in. opcję powrotu do Banika Ostrawa czy transferu do Slovana Bratysława, który tak, jak Sparta, w okresie 2024/25 występował w fazie ligowej Ligi Mistrzów. Mógł także trafić do Sigmy Ołomuniec, która zagra w fazie pucharowej Ligi Konferencji.

– To była długa podróż, by trafić do Górnika. Pierwszy raz zetknęliśmy się już latem, ale dopiero teraz udało się przeprowadzić cały transfer. W grudniu podjąłem ostateczną decyzję (…) Muszę przyznać, iż to nie była trudna decyzja. Miałem kilka innych opcji, ale zainteresowanie ze strony Górnika było ogromne i bardzo konkretne. Byłem przekonany, iż wykonuję odpowiedni krok w mojej karierze. Było faktycznie zainteresowanie zarówno ze strony czeskich, jak i zagranicznych klubów.

– W Czechach bardzo wiele wiemy na temat polskiej Ekstraklasy. Są tu piękne stadiony, a atmosfera jest znacznie lepsza niż w Czechach. Wychowałem się ponadto w zasadzie dwie godziny drogi stąd, więc to był dla mnie optymalny wybór.

Posłuchajcie naszej nowej „13” #JesteśmyGórnikZabrze pic.twitter.com/jfD4rDhI53

— Górnik Zabrze (@GornikZabrzeSSA) January 5, 2026

Powiększy czeską kolonię

Sadilek opowiada, iż duży wpływ na jego przenosiny do Zabrza miała czeska kolonia w postaci Patrika Hellebranda, Lukasa Ambrosa oraz Michala Sacka. Rozmawiał również o Polsce z kapitanem Sparty, Lukasem Haraslinem, który przez 4,5 roku był piłkarzem Lechii Gdańsk. Niemniejsza w jego transferze do Górnika była rola trenera Michala Gasparika, który stawia na system, z którym Sadilek miał już styczność.

– Jest trochę inaczej, bo Sparta gra w systemie 3-4-3. Górnik preferuje inną filozofię gry. To dla mnie pewna nowość, ale miałem już okazję grać w ustawieniu z trzema centralnymi pomocnikami. Nie było trudno się do tego zaadoptować. Okres przygotowawczy był krótki, ale jestem dobrej myśli. Zobaczymy, jak to wszystko wypadnie w meczach ligowych.

— Od samego początku, gdy trafiłem do klubu, bardzo mi pomogli [czescy zawodnicy – przyp. red.]. Ogromne wrażenie zrobili też na mnie kibice, miałem okazję oglądać kilka meczów Górnika. Stadion i kibice są niesamowici. Nie mogę się już doczekać pierwszych meczów, by pokazać się z dobrej strony. Wiedziałem, iż to klub z wielką tradycją. Dużo o samym klubie i warunkach do pracy w Zabrzu słyszałem od Patrika i Michala Sacka, z którymi miałem już okazję wcześniej grać. Bardzo przekonywali mnie, by tu dołączyć.

Tohle se Slovácku nepovedlo…

Lukáš Sadílek potrestal chybu svého bývalého klubu šikovnou střelou pic.twitter.com/WMhY0XNZF9

— Chance Liga (@chanceliga) February 2, 2025

Miał epizod w czeskiej kadrze

Podobnie, jak Hellebrand, Sadilek ma już wpisany do CV występ w narodowych barwach. W reprezentacji Czech nowy skrzydłowy Górnika zagrał trzykrotnie, choć ani razu przed czeską widownią, a na boisku łącznie spędził raptem 22 minuty. Wszystkie epizody w reprezentacji zanotował w 2023 roku, z czego jeden w eliminacjach do Euro 2024. Sadilek tłumaczy jednak, iż nie ma u niego parcia na powrót do kadry.

— To nie jest mój główny cel. Liczy się dla mnie przede wszystkim to, by zaprowadzić Górnika najwyżej jak to możliwe w ligowej tabeli. Nie chcę stawiać sobie celu w postaci powrotu do kadry. Chcę w pełni skupić się na grze w klubie. Chcę się odpłacić za zaufanie, jakim mnie obdarzono. Nie ukrywam, iż odczuwam lekką presję, która na mnie spadła. Oczekiwania wobec mnie są konkretne, mam wnieść jakość do drużyny. Ale mogę potwierdzić, iż nie mam z tym problemu. Na pewno dam z siebie wszystko i wierzę, iż będę w stanie pomóc drużynie.

Sparta proti Karviné bleskurychle otevřela skóre, už ve druhé minutě se prosadil Lukáš Sadílek. #chanceliga pic.twitter.com/DM4kckosu6

— Oneplay Sport (@oneplaysportcz) December 3, 2024

Dołożył się do historycznego triumfu

W seniorskiej piłce Sadilek debiutował w barwach 1. FC Slovácko. Z tym klubem zdobył swoje pierwsze trofeum w seniorskim futbolu. w okresie 2021/22 wygrał ze Slovácko Puchar Czech. To jedyne zdobyte przez ten klub trofeum na najwyższym szczeblu. Po tym historycznym triumfie Sadilek za około 800 tysięcy euro przeniósł się do Sparty Praga. W barwach stołecznej ekipy w 2023 roku sięgnął po swoje pierwsze mistrzostwo kraju, a w kolejnym sezonie sięgnął z Rudími po dublet. W rozmowie z PS Onet opowiedział także o tych sukcesach:

– W Slovacko dokonaliśmy czegoś historycznego, ale przed moim przyjściem Sparta również przeżywała trudny okres. Wygraliśmy rozgrywki ligowe po dziesięciu latach przerwy. Presja była na nas ogromna. Pierwsze mistrzostwo Czech miało dla mnie wyjątkowy wydźwięk. To było coś unikatowego, bo potrafiliśmy odrobić dwunastopunktową stratę na półmetku sezonu.

Lukáš Sadílek! [1:0] pic.twitter.com/3GK7oI7WP1

— Sparťanské Zprávy  (@spartazpravy) January 29, 2024

CZYTAJ WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE NA WESZŁO:

  • Potężne transfery Widzewa. Dobrzycki zaczął mocniej choćby od Cupiała?
  • Widzew może mieć problem z przepisami? Prawnik zabrał głos
  • Feio o meczu z Arką: Liczę, iż zagramy w terminie z inną aurą
  • Szwarga po odwołaniu meczu. „Dla nas to słaba informacja”

fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału