Są chętni na piłkarza Lecha Poznań. W transferze pomoże trener?

13 godzin temu

Lech Poznań niedługo może rozstać się z niewypałem transferowym, który budzi zwątpienie od dłuższego czasu. Mistrz Polski nie zabrał na obóz do Zjednoczonych Emiratów Arabskich Bryana Fiabemy. Jak ustalił portal Weszło, Norweg prowadzi rozmowy z nowym klubem.

Można choćby powiedzieć: klubami. Bryan Fiabema w Lechu Poznań w czterdziestu ośmiu meczach strzelił dwie bramki i zaliczył dwie asysty, jednak mimo to wzbudza spore zainteresowanie na rynku. Problemem jest tylko to, iż mistrz Polski chciałby sprzedać tego zawodnika, ale tymczasem propozycji transferowych są również opcje wypożyczenia. To na ten moment pozostaje kością niezgody i stoi na przeszkodzie do rozstania.

To idealny sukcesor Mrozka. „Może grać na najwyższym poziomie”

Ekstraklasa. Transfer Byana Fiabemy na horyzoncie. Trafi do Molde FK?

Niemniej jednak Bryan Fiabema zimą opuści Lecha Poznań. Jak wynika z informacji Weszło norweski piłkarz wzbudza zainteresowanie Molde FK. Tak, tak, do ojczyzny miałby go ściągnąć trener Sindre Tjelmeland, który wraz z końcem sezonu przestanie być asystentem Nielsa Frederiksena i trafi do tego klubu. Sprawa wciąż nie jest dopięta czy rozwiązana, natomiast szanse na ten transfer mają być spore.

Lech Poznań pokazał, jak robi transfery. „Wyleciałby na pierwszym treningu”

Klubu w Norwegii szuka także Ian Hoffman – jego Tjelmeland do Molde FK nie zabierze, ale Amerykanin pokazał się z dobrej strony podczas wypożyczenia do Kristiansund i w Poznaniu widzą szansę na to, żeby sprzedać go do lig skandynawskich, zapewniając sobie częściowy zwrot inwestycji.

Sytuacja Fiabemy powinna się wyjaśnić w najbliższych dniach.

Nowy trener w Lechu Poznań. Mistrz Polski uzupełnia sztab [NEWS]

CZYTAJ WIĘCEJ O TRANSFERACH W EKSTRAKLASIE NA WESZŁO:

  • Transfer wewnętrzny w Ekstraklasie. Znamy szczegóły! [NEWS]
  • Piłkarz Lecha skreślony? Zaskakująca decyzja klubu [NEWS]
  • Widzew podjął decyzję. Reprezentant Polski wraca do Ekstraklasy!
  • Transfery, sparingi, przyszłość. Niels Frederiksen odpowiada

SZYMON JANCZYK

fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału