W czwartkowy wieczór Lech Poznań podejmie u siebie Bayer Leverkusen, który jeszcze w zeszłym sezonie grał w fazie pucharowej Champions League, a 2,5 roku temu świętował tytuł Mistrza Niemiec. Sezon 2026/2027 jest drugim z rzędu, w którym Kolejorz mierzy się na arenie międzynarodowej z przedstawicielem Bundesligi.
ReklamaLech Poznań nie ma dużego, pucharowego doświadczenia z Niemcami, jednak kibice mogą pamiętać nie tylko zeszłoroczne spotkanie z Mainz 1:1. Mogą też mieć w pamięci jesienną grę kontrolną z Hamburgerem SV rozegraną 14 lat temu, która była jednym z punktów obchodów 90-lecia klubu (W 2012 roku Kolejorz wpisał sobie taki mecz przy Bułgarskiej po sprzedaży Artjomsa Rudnevsa). 1,5 roku temu wcześniej, w maju 2011 roku na pełnym stadionie odbył się za to towarzyski mecz z Borussią Dortmund, szkoloną wówczas przez słynnego Jurgena Kloppa (sparing z BVB był w kontrakcie po sprzedaży Roberta Lewandowskiego).
Lechowe rywalizacje z Niemcami kilkanaście lat temu w sparingach



Oprócz wspomnianych sparingów z Hamburgerem SV i Borussią Dortmund – kibice Lecha Poznań mogą jeszcze pamiętać zimowy mecz towarzyski rozegrany w styczniu 2009 roku we Wronkach. Wtedy spotkanie z niemieckim Werderem Brema i sędziowane przez obecnego eksperta Canal Plus, Adama Lyczmańskiego, zakończyło się naszą porażką 2:3 (lata temu dwa gole dla podopiecznych śp. Franciszka Smudy strzelił Semir Stilić). Dawniej bywały oczywiście inne towarzyskie mecze z niemieckimi klubami jak np. z TSV Monachium (wygraliśmy 1:0 po trafieniu Roberta Lewandowskiego) czy Vfb Stuttgart (1:1 w 2003 roku), kiedyś nasza drużyna gościła choćby na turnieju halowym w Niemczech.


Oficjalnie Lech Poznań grał z Niemcami łącznie 5 razy, nigdy nie wygrał, 2 razy zremisował, 3 razy przegrał. Lech Poznań pierwszy raz zagrał w europejskich pucharach jesienią ponad 48 lat temu, a dokładniej 13 września 1978 roku, kiedy niebiesko-biali szkoleni przez Jerzego Kopę przegrali z Duisburgiem na wyjeździe 0:5, natomiast w rewanżu na stadionie Warty ulegli Niemcom 2:5. Rewanż I rundy Pucharu UEFA rozegrany 27 września 1978 roku obejrzało na żywo tylko 8 tysięcy ludzi, po bramce dla Kolejorza zdobyli wtedy Jerzy Kasalik oraz Mirosław Okoński. Lech Poznań jesienią 48 lat temu zagrał na arenie międzynarodowej dzięki wcześniejszemu zajęciu 3. pozycji na koniec ligowego sezonu.
Na kolejny mecz z Niemcami kibice Kolejorza czekali do 18 września 1985 roku, kiedy w I rundzie Pucharu UEFA drużyna Lecha Poznań tym razem trafiła na czwartą ekipę Bundesligi, Borussię Monchengladbach. Mimo przegrywania 0:1 skończyło się remisem 1:1 za sprawą gola w 73. minucie gry Damiana Łukasika. Rewanż 2 października 1985 roku rozegrany o 15:00 na starej Bułgarskiej nie był już tak udany. Lech Poznań przegrał z Borussią 0:2, tracąc po bramce w obu połowach i odpadł z rozgrywek.
ReklamaRok temu mecz z Niemcami przy Bułgarskiej nie przyciągnął na stadion choćby nawet 29 tysięcy widzów. W grudniu i 5. kolejce Ligi Konferencji, Lech zremisował u siebie z Mainz 1;1. Do do dziś ciężko stwierdzić, czy był to dobry wynik czy zły? Z jednej strony Mainz zdobyło już bramkę na 2:0, która szczęśliwie nie została uznana, z drugiej – Niemcy od 67 minuty grali w dziesiątkę, czego Lech Poznań nie wykorzystał. W końcówce atakował, ale nie potrafił zwyciężyć i to m.in. przez nieskuteczność Pablo Rodrigueza.
Czwartek, 11 grudnia 2025, godz. 21:00
5. kolejka Ligi Konferencji 2025/2026
LECH POZNAŃ – 1. FSV MAINZ 05 1:1 (1:1)
Bramki: 40.Ishak – k. – 28.Kawasaki
Asysty: 1:1 – bez asysty
Żółte kartki: Kozubal, Gurgul – Veratschnig, Kawasaki, Batz
Czerwona kartka: 66 min. – Veratschnig (za drugą żółtą)
Widzów: 28139
Sędzia: Chivulete (Rumunia)
Sędzia techniczny: Roman
Sędziowie boczni: Badea, Ilinca
Sędziowie VAR: Coltescu, Trandafir
Lech:
Mrozek
—
Pereira
Mońka
Skrzypczak
Gurgul (85.Moutinho)
—
Kozubal (81.Agnero)
Jagiełło (46.Ouma)
—
Gholizadeh (67.Ismaheel)
Rodriguez
Palma (67.Bengtsson)
—
Ishak
Rezerwowi: Bąkowski, Pruchniewski, Moutinho, Gumny, Barański, Ismaheel, Ouma, Fiabema, Bengtsson, Lisman, Jakóbczyk, Agnero.
Mainz 05:
Batz
—
Da Costa
Hanche-Olsen
Kohr
—
Widmer (26.Kawasaki, 85.Maloney)
Sano
Lee (70.Boding)
Veratschnig
—
Nebel
Weiper (70.Nordin)
Hollerbach (85.Moreno-Fall)
Rezerwowi: Riess, Babatz, Potulski, Bell, Leitsch, Maloney, Kawasaki, Sieb, Nordin, Boving, Moreno-Fell, Bobzien.
Kapitanowie: Ishak – Widmer
Ustawienia: 1-4-2-3-1 – 1-3-4-3
Trenerzy: Frederiksen – Fischer
Obserwacja „Oko na grę”: Skrzypczak
Stan murawy: Bardzo dobry (równa płyta boiska)
Pogoda: +9°C, pochmurnie
Miejsce: ENEA Stadion (ul. Bułgarska 17, Poznań)
[See image gallery at kkslech.com] [See image gallery at kkslech.com] Reklama
Sama historia polsko-niemieckich gier na arenie międzynarodowej sięga 1957 roku i składa się z aż 174 meczów, które miały miejsce w 8 różnych rozgrywkach takich jak Liga Europy, Liga Mistrzów, Puchar Europy, Puchar Miast Targowych, Puchar Zdobywców Pucharów, Puchar Intertoto, Puchar UEFA i Liga Konferencji. Najwięcej meczów odbyło się oczywiście już w nieistniejącym Pucharze Intertoto (105 spotkań), który przez UEFA nie jest zaliczany do oficjalnych klubowych rozgrywek międzynarodowych. Polacy grali z blisko 40 różnymi niemieckimi klubami, wśród nich były takie zespoły, jak między innymi Wuppertaler, Kickers Offenbach, KFC Uerdingen, FSV Zwickau czy Chemie Lipsk, a więc zespoły, których wielu czytelników na pewno nie zna lub już nikt o nich nie pamięta.
W 1957 roku pierwszy raz z Niemcami spotkała się Gwardia Warszawa, w kolejnych latach Polacy grali z Niemcami główne w mało poważnym Pucharze Intertoto, a w rywalizacjach polsko-niemieckich zawsze padało wiele goli. Pierwszą, poważną i przy okazji wygraną rywalizacją polskiego klubu była ta Legii Warszawa w okresie 1967/1968, kiedy stołeczni w Pucharze Miast Targowych dwukrotnie ograli TSV Monachium. W latach 70-tych XX wieku Ruch Chorzów pokonał w dwumeczu Wuppertaler, przeszkodą Polaków okazała się być natomiast Borussia Monchengladbach, która eliminowała Śląska Wrocław i Lecha Poznań, ale w okresie 1984/1985 przez bramki przegrała dwumecz Pucharu UEFA z Widzewem Łódź.
ReklamaLata 80-te XX wieku to też 2 wygrane rywalizacje Bayernu Monachium, raz 0:9 z Niemcami już w latach 90-tych przegrał choćby Widzew Łódź ulegając tym wynikiem Eintrachtowi Frankfurt. Pomijając Puchar Intertoto, który nie jest wliczany do oficjalnych statystyk UEFA, polskie kluby najczęściej (44 razy) grały w Pucharze UEFA. XXI wiek to pamiętne polsko-niemieckie rywalizacje, o których na pewno słyszeli obecni internauci KKSLECH.com.
ReklamaW sezonie 2002/2003 z Schalke 04, będącym dawniej czołowym klubem Bundesligi, przegrała Legia Warszawa, za to Wisła Kraków wyeliminowała Niemców z Pucharu UEFA (1:1 u siebie, 4:1 na wyjeździe). Po roku za burtę Herthę Berlin wyrzuciła Dyskobolia Grodzisk Wielkopolski (0:0 na wyjeździe, 1:0 w Polsce), ostatnie 2 dwumecze to już pokaz niemieckiej jakości. Latem 2012 roku w IV rundzie eliminacyjnej Ligi Europy z Hannoverem 96 odpowiednio 3:5 i 1:5 przegrał Śląsk Wrocław, natomiast w Lidze Mistrzów 2016 z Borussia Dortmund 0:6 oraz 4:8 poległa Legia Warszawa.
Wliczając Puchar Intertoto bilans polsko-niemiecki nie jest dobry – 58-35-81, gole: 253:332 w 174 meczach. Odejmując Puchar Intertoto i wliczając tylko oficjalne rozgrywki UEFA – bilans pozostało gorszy – 6-14-31, bramki: 62:131 w 51 pojedynkach.
Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat)












![Mocne słowa podczas protestu o prawa kobiet w Olsztynie. Rząd dostał „czerwoną kartkę” [ZDJĘCIA, WIDEO]](https://static.olsztyn.com.pl/static/articles_photos/48/48363/d6f1fbe519fd178d522976635ff73556.jpg)


