Maciej Rybus po latach spędzonych w Rosji wrócił do Polski i to tutaj kontynuuje teraz swoją karierę, grając w barwach trzecioligowego Pelikana Łowicz, którego jest wychowankiem. Okazuje się jednak, iż zanim na dobre związał się z wyjątkowym dla siebie klubem, jego decyzję próbowały jeszcze zmienić dwie inne drużyny z wyższego poziomu rozgrywkowego. O kulisach całej sprawy rozpisuje się "Fakt".