Rybakina ruszyła w pogoń za Świątek. Przedwczesny koniec meczu w Dubaju

4 godzin temu
Trzecia w rankingu WTA Jelena Rybakina skreczowała przy stanie 7:5, 4:6, 0:1 w meczu z Antonią Ruzić (WTA 67.) w 1/8 finału turnieju w Dubaju. Oznacza to, iż Kazaszka już nie wyprzedzi na światowych listach Igi Świątek.
Polska tenisistka (podobnie jak Aryna Sabalenka i Karolina Muchova) wycofała się z rywalizacji w największym mieście Zjednoczonych Emiratów Arabskich, co spotkało się z wieloma komentarzami. Swojej irytacji nie krył szef turnieju Salah Tahlak, ale decyzję Świątek i pozostałych zawodniczek bronił m.in. Dawid Celt. To była wielka szansa dla Jeleny Rybakiny, która w przypadku awansu do półfinału wyprzedziłaby Świątek w rankingu. W 1/8 finału Kazaszka zagrała z Antonią Ruzić.


REKLAMA


Zobacz wideo Zabiegana Kowalczyk doceniona przez organizatorów igrzysk


Rybakina w Dubaju nie wyprzedzi Świątek
W pierwszej partii Chorwatka przegrała z triumfatorką ostatniego Australian Open 5:7, ale Chorwatka długo pozostawała w grze o setowe zwycięstwo. Było to spowodowane wielką ilością błędów w grze Rybakiny. Dopiero za sprawą asa serwisowego Kazaszka wyszła na prowadzenie 5:4. Ostatecznie końcówka premierowej części należała do faworytki, choć na początku spotkania raziły przede wszystkim jej podwójne błędy serwisowe.


W drugim secie forma Rybakiny przez cały czas była rozchwiana. - Gra falami - jak przyznał komentator Canal+ Maciej Łuczak. - Musi wejść na zdecydowanie wyższy poziom - dodał. Trzecia w rankingu WTA tenisistka została przełamana przez Chorwatkę (1:2), co zwiastowało problemy Rybakiny. 26-latka walczyła głównie dzięki swoim asom serwisowym, ale Ruzić poczuła wielką szansę na pokonanie uznanej rywalki. Piąty gem padł jej łupem (5:3), ale Kazaszka pozostawała w grze. Reprezentantka Chorwacji jednak gwałtownie doprowadziła do trzeciego seta.


Na początku kluczowej części Rybakina przy własnym serwisie popełniła już 40. niewymuszony błąd w meczu, co było wodą na młyn 23-latki. Chorwatka nigdy wcześniej nie awansowała do ćwierćfinału "tysięcznika", a okoliczności w spotkaniu z zawodniczką nr 3 światowego rankingu mocno jej sprzyjały. Rybakina na początku trzeciego seta poprosiła o przerwę medyczną. - Nie mam energii - przyznała Kazaszka, a za moment spotkanie zostało przerwane. Sensacyjnie Ruzić awansowała do ćwierćfinału! Dzięki temu Rybakina nie przeskoczy Igi Świątek w rankingu WTA.


Zobacz też: Było 4:4 w meczu Linette, potem puściły emocje. Wiemy, kto zagra w ćwierćfinale
W 1/4 finału niespodziewaną pogromczynię triumfatorki Australian Open 2026 czeka kolejna trudna przeprawa. Chorwatka trafi bowiem na wygraną z pary Elina Switolina - Belinda Bencić. Ćwierćfinał z udziałem Antonii Ruzić odbędzie się jutro 19 lutego. Nie ustalono jeszcze godziny tego meczu.
Idź do oryginalnego materiału