Jelena Rybakina w tegorocznym Australian Open po raz trzeci w swojej karierze wystąpi w finale turnieju wielkoszlemowego. W 2022 roku Kazaszka była objawieniem Wimbledonu, który wygrała po pokonaniu w meczu o tytuł Ons Jabeur. Kilka miesięcy później stanęła przed szansą zdobycia pierwszego Wielkiego Szlema na twardej nawierzchni. W drodze do finału w Melbourne w 2023 roku pokonała m.in. Igę Świątek. Rozstawiona wówczas z "22" Rybakina w dwóch setach ograła Polkę - 6:4, 6:4 na etapie czwartej rundy.
REKLAMA
Zobacz wideo Tak Maryna Gąsienica-Daniel trenuje przed IO! "Niektórzy skakali na skoczni"
Urodzona w Moskwie tenisistka dotarła do finału tamtej imprezy, w którym zmierzyła się z Aryną Sabalenką. Po zwycięstwie w pierwszym secie 6:4 Białorusinka odrodziła się w kolejnych odsłonach, odwracając losy spotkania po wygranych 6:3 oraz 6:4 setach. Kolejne dwa występy na kortach w Australii nie były już tak udane dla Jeleny. W 2024 roku odpadła już w drugiej rundzie, przegrywając z Anną Blinkową, zaś ubiegłoroczna edycja imprezy zakończyła się dla niej na etapie czwartej rundy. Jej pogromczynią okazała się być późniejsza triumfatorka turnieju, Amerykanka Madison Keys.
Jelena Rybakina w tym sezonie idzie "jak burza" w pierwszym wielkoszlemowym turnieju w kalendarzu. 26-latka odprawiła w ćwierćfinale z drabinki turniejowej Igę Świątek (7:5, 6:1), a w półfinale okazała się lepsza od Jessiki Peguli - 6:3, 7:6(7). W meczu o tytuł tenisistka z Kazachstanu ponownie zmierzy się z Aryną Sabalenką.
Zobacz też: Pietuszewski mógł kosztować 30 milionów euro?! Szef Jagiellonii mówi wprost
Tuż po półfinałowym starciu Rybakina została zapytana o to, jak wspomina finałowy pojedynek sprzed trzech lat. - Tak, to był wspaniały mecz, prawdziwa walka. Myślę, iż (Aryna) ostatecznie zagrała trochę lepiej. Absolutnie zasłużyła na zwycięstwo. Chcę cieszyć się finałem – to pewne. Mam nadzieję, iż będę serwować lepiej niż dzisiaj, a to mi pomoże. Jestem naprawdę podekscytowana grą w tym finale - przyznała na gorąco Kazaszka.
Mecz finałowy pomiędzy Sabalenką a Rybakiną zostanie rozegrany w sobotę 31 stycznia o godzinie 9:30 czasu polskiego.

1 godzina temu














