Ruszyli na sędziów po finale mundialu. Polak zagrożony, sceny sprzed lat

18 godzin temu
Zdjęcie: Michał Listkiewicz oraz kapitanowie Argentyny i RFN, w tym Diego Maradona, podczas finału MŚ 1990 na boisku.


Szymon Marciniak nie będzie po raz drugi w swojej karierze sędzią piłkarskich mistrzostw świata. Nie jest to zresztą jedyny Polak, który biegał po boisku jako sędzia podczas najważniejszej imprezy czterolecia. Choćby w 1990 roku funkcję liniowego pełnił Michał Listkiewicz. Po ostatnim gwizdku doszło do ogromnej afery. Wraz z pozostałymi arbitrami nasz rodak musiał uciekać przed wściekłymi Argentyńczykami. Ci z kolei grozili im śmiercią. "Mafia w Meksyku się tobą zajmie" - mówili w kierunku głównego rozjemcy.
Idź do oryginalnego materiału