Rusza rywalizacja o miejsce po Kurku. Talent z Białorusi w nietypowej roli

1 godzina temu
Zdjęcie: Alaksiej Nasewicz w zielonym stroju podczas meczu, obok zawodnik w biało-czerwonym z numerem 33.


Niespełna rok temu zadebiutował w reprezentacji Polski, a teraz, w meczu z Serbią, niespodziewanie okazał się jednym z jej najbardziej doświadczonych zawodników. W otoczeniu debiutantów Alaksiej Nasewicz starał się pomagać kolegom, jak mógł. - Jeszcze nie jestem chyba tym gościem, który powinien podpowiadać, choć próbuję ich wspierać - mówi w rozmowie z Interia Sport. Okazji na występy w tym sezonie może mieć nieco więcej, bo znalazł się w ostatecznej kadrze na Ligę Narodów. Ale już pierwsze decyzje Nikoli Grbicia w kwestii atakujących wzbudziły dyskusje.
Idź do oryginalnego materiału