Rozmowa z trenerem KoszKadry U18 Kobiet Piotrem Kulpeksza przed startem Eurobasketu

1 godzina temu

Podstawowym celem jest utrzymanie się w Dywizji A. Patrząc jednak na to, jak wyglądały nasze sparingi oraz jakość rywali, których przecież potrafiliśmy pokonać, mierzymy wyżej. Naszym najważniejszym celem jest awans do czołowej piątki turnieju, co dałoby nam przepustkę na przyszłoroczne mistrzostwa świata - mówi przed rozpoczynającym się dzisiaj Eurobasketem U18 Kobiet trener główny naszej Reprezentacji Piotr Kulpeksza

Jak trener ocenia okres przygotowań reprezentacji i jakie były najważniejsze wnioski wyciągnięte ze spotkań kontrolnych?

To był bardzo trudny i długi okres pracy. Zaczynaliśmy przygotowania z osiemnastoma zawodniczkami, a przed kolejnymi meczami musieliśmy sukcesywnie zwężać skład do czternastu, trzynastu, a w końcu dwunastu dziewczyn. To nie były łatwe decyzje. Podczas meczów kontrolnych skupiliśmy się głównie na obronie oraz zgraniu zespołu w ataku. Na szczęście przygotowania przebiegły spokojnie, obyło się bez poważniejszych kontuzji, pojawiły się jedynie drobne urazy. Rozegraliśmy sześć spotkań z bardzo wymagającymi rywalami, dzięki czemu zebraliśmy cenny materiał do analizy. Wyciągnęliśmy wiele wniosków i pracowaliśmy nad poprawą zarówno gry w ataku, jak i w obronie.

Co będzie największym wyzwaniem dla reprezentacji podczas EuroBasketu?

Największym wyzwaniem jest optymalne zgranie zespołu i wyeliminowanie błędów, które pojawiły się podczas meczów sparingowych. Przygotowania rozpoczęliśmy 25 czerwca i od tego czasu praktycznie cały okres spędziliśmy na zgrupowaniach oraz meczach kontrolnych. To był niezwykle intensywny czas jak na tak krótki okres, ale na wysokości zadania stanął bardzo doświadczony sztab, w skład którego wchodzą Monika Sibora, Piotr Rozwadowski, Bartosz Kubiński oraz Dawid Zimny. Dzięki ich pracy udało nam się stworzyć świetną atmosferę i dobrze przygotować zespół do turnieju.

Jakie cele stawia trener przed reprezentacją podczas tegorocznego EuroBasketu?

Podstawowym celem jest utrzymanie się w Dywizji A. Patrząc jednak na to, jak wyglądały nasze sparingi oraz jakość rywali, których przecież potrafiliśmy pokonać, mierzymy wyżej. Naszym najważniejszym celem jest awans do czołowej piątki turnieju, co dałoby nam przepustkę na przyszłoroczne mistrzostwa świata.

Jak ocenia trener rywalki z fazy grupowej? Czego można spodziewać się po tych spotkaniach?

W mistrzostwach Europy weźmie udział szesnaście zespołów i każdy z nich będzie walczył o puchar. Naszą rywalizację zaczynamy od Serbii. Dwa lata temu, jeszcze w kategorii U16, przegraliśmy z nimi zaledwie jednym punktem. W naszym obecnym składzie mamy aż osiem zawodniczek, które brały udział w tamtym spotkaniu, doskonale zdają więc sobie sprawę z tego jak nieustępliwe są Serbki. Spodziewamy się twardego i ostrego meczu. To właśnie pierwszy mecz był najważniejszy w naszych przygotowaniach, ponieważ może mieć duży wpływ na układ tabeli. Potem gramy z Chorwatkami, to również silny zespół, ale będący w naszym zasięgu. Na koniec fazy grupowej czekają nas Łotyszki. To bardzo mocna reprezentacja, a w jej składzie jest dużo doświadczonych koszykarek. Ale jesteśmy w stanie wygrać każde z tych spotkań.

Kluczowe będzie także czwarte spotkanie, już po połączeniu grup. Tam możemy trafić na jednego z czterech rywali: Turcję, Czarnogórę, Słowenię lub Hiszpanię. Hiszpanki to główne faworytki całego turnieju, ale uważam, iż z każdym z tych przeciwników jesteśmy w stanie nawiązać wyrównaną walkę i odnieść zwycięstwo.

Co, zdaniem trenera, będzie największym atutem reprezentacji podczas turnieju?

Naszym największym atutem jest agresywna gra w defensywie. Wszystkie dwanaście zawodniczek ciężko pracuje w tym aspekcie gry i nie boją się bronić na całym boisku. Sparingi pokazały, iż nasze rywalki miały z tym spore problemy, podczas gdy my doskonale wytrzymujemy takie tempo fizycznie. Naszymi mocnymi stronami są również przygotowanie motoryczne oraz głębia składu.

Jakie emocje towarzyszą trenerowi podczas prowadzenia reprezentacji na mistrzostwach Europy?

Większość zawodniczek miała już okazję zagrać na mistrzostwach Europy U18 lub U16. Mimo zdobytego doświadczenia stres przed turniejem tej rangi zawsze się pojawia, zwłaszcza gdy przed zespołem stoją ambitne cele. Dziewczyny są jednak świetnie przygotowane mentalnie. To prawdziwy, zgrany zespół, a Helena Danielewicz, jako kapitan, wykonuje fantastyczną robotę, świetnie spaja zespół i potrafi odpowiednio nim pokierować w trudnych momentach. Przed nami siedem meczów i każdy z nich będzie miał ogromne znaczenie. Głęboko wierzę, iż wiara we własne możliwości może nam bardzo pomóc. Jednym z elementów, nad którym cały czas pracujemy, jest pewność siebie w podejmowaniu decyzji. Sparingi pokazały, iż czasami pojawia się obawa przed podjęciem ryzyka. Jednak w czasie meczu nie ma miejsca na kalkulacje, jeżeli pozycja jest otwarta, rzut musi zostać wykonany. W takich spotkaniach o wyniku często decyduje właśnie psychika i nad tym pracujemy do ostatniego dnia przed turniejem oraz w jego trakcie.

Biało-Czerwone rywalizację rozpoczną już dzisiaj o 13:15 od meczu z Serbią. Kolejnymi przeciwniczkami będą Chorwatki i Łotyszki.

Terminarz fazy grupowej Polek:
1 sierpnia, godzina 13:15: Serbia - Polska
2 sierpnia, godzina 15:30: Polska - Chorwacja
3 sierpnia, godzina 13:00: Łotwa - Polska

Transmisje ze wszystkich meczów reprezentacji Polski będzie można oglądać na kanale FIBA w serwisie YouTube.

Idź do oryginalnego materiału