Rosjanie już świętowali, a tu takie wieści. Króciutko

1 godzina temu
Po rozpoczęciu przez Rosję pełnoskalowej interwencji wojskowej na terenie Ukrainy 24 lutego 2022 roku, przedstawiciele tamtejszego futbolu zostali wykluczeni z wszelkich rozgrywek. I choć coraz głośniej mówi się o przywróceniu Rosjan do rywalizacji międzynarodowej, to w tej sprawie jasne stanowisko zajął szef UEFA, Aleksander Ceferin.
Burzę wywołały niedawne słowa szefa FIFA Gianniego Infantino. W rozmowie ze Sky News domagał się przywrócenia rosyjskich piłkarzy do gry. - Musimy, zdecydowanie [znieść sankcje]. Ten zakaz niczego nie osiągnął, stworzył jedynie więcej frustracji i nienawiści - powiedział. Na słowa te entuzjastycznie zareagowali Rosjanie. Teraz okazuje się, iż ich euforia była przedwczesna.

REKLAMA







Zobacz wideo Kosecki mocno do Papszuna: Wiemy, iż jesteś szefem, ale idź i zobacz młodzież Legii



Ceferin o przywróceniu Rosji. "Nie rozważamy"
Rosjanie, po skandalicznych słowach Infantino, byli coraz pewniejsi powrotu na międzynarodowe boiska. W kwietniu w Vancouver ma odbyć się kongres FIFA, który ich zdaniem miał oficjalnie potwierdzić to, co zadeklarował Infantino.
Co ciekawe, spore zasługi w odmiennym traktowaniu Rosji według nich ma także prezydent Stanów Zjednoczonych, Donald Trump. - Jest w tej chwili przychylnie nastawiony do Rosji, więc Infantino go posłucha i nas przywróci - powiedział były bramkarz Spartaka Moskwa, Anzor Kawazaszwili. Entuzjazm w Rosji (oraz Białorusi) musiał nieco opaść po czwartkowej wypowiedzi Aleksandra Ceferina.


- Stanowisko UEFA jest jasne i niezmienne, ale codziennie wszystko monitorujemy - powiedział przewodniczący UEFA. - Świat zmienia się tak szybko, iż trudno za nim nadążyć. Zobaczymy, co przyniesie przyszłość - dodał.



Ceferin podczas kongresu UEFA w Brukseli pozował do wspólnych zdjęć z Giannim Infantino. Panowie prawdopodobnie rozmawiali o ewentualnym powrocie Rosjan. Stanowisko przewodniczącego europejskiej centrali piłkarskiej jest bardziej stanowcze od prezentowanego przez szefa FIFA. I bliższe tego, co o słowach Infantino mówiło się w Ukrainie.
- Dopóki konflikt będzie trwał, kategorycznie sprzeciwiamy się powrotowi Rosjan do gry w piłkę nożną - przyznał niedawno prezes Ukraińskiego Związku Piłki Nożnej (UAF) Andrij Szewczenko.


- Koledzy z różnych międzynarodowych stowarzyszeń nas popierają. Dopóki to wsparcie będzie utrzymane i solidarne, powrót Rosjan do rozgrywek nie będzie rozważany - dodał były napastnik m.in. Dynama Kijów oraz Milanu.
Szewczenko spotkał się w Brukseli z Giannim Infantino. "Przekazał informacje o trudnej sytuacji w Ukrainie spowodowanej rosyjską agresją militarną i podkreślił niedopuszczalność jakichkolwiek prób złagodzenia zakazu dla Rosjan" - czytamy w oświadczeniu UAF.
Idź do oryginalnego materiału