Iga Świątek zawiodła swoich kibiców w turnieju ATP 1000 na kortach twardych w Dubaju. Wiceliderka światowego rankingu przegrała 3:6, 3:6 z wielką nadzieją rosyjskiego tenisa - 17-letnią Mirrą Andriejewą (14. WTA). Polka w drugim secie nie wykorzystała prowadzenia 3:1 i przegrała pięć gemów z rzędu. Świątek irytowała niewymuszonymi błędami, których popełniła aż 31 przy zaledwie 13 rywalki. - Po nieco przypadkowej, ale popisowej akcji Igi Świątek w pierwszym secie ćwierćfinału w Dubaju komentatorzy aż się roześmiali. Potem jednak ani im, ani polskiej tenisistce do śmiechu nie było. Rewelacyjna Mirra Andriejewa posyłała serwisowe bomby, a Polka grała jakby z zaciągniętym hamulcem. Dlatego 17-letnia Rosjanka, która zaliczyła "kuriozalny błąd", wygrała - pisała Agnieszka Niedziałek, dziennikarka Sport.pl.
REKLAMA
Zobacz wideo Konflikt Igi świątek z Danielle Collins? Wesołowicz: To jednostronny beef
"Świątek ustępowała taktycznie Rosjance w długich wymianach"
Rosyjskie media są zachwycone zwycięstwem Andriejewej.
"Mirra nie dała szans Świątek. Młoda gwiazda po raz pierwszy w karierze awansowała do półfinału turnieju WTA 1000" - tytułuje artykuł "Championat".
Dziennikarze zwracają uwagę na słabości Polki.
"Zadaniem Polki było jak najszybsze kończenie wymian, gdyż taktycznie ustępowała Rosjance w długich wymianach. Jednocześnie Iga nie była zbyt mobilna. Mirra potrafiła uderzyć piłkę z taką szybkością i głębokością, iż druga rakieta świata choćby nie zdążyła do niej dobiec. W drugim secie Polka prowadziła, ale nagle albo sama wyrzucała piłkę poza kort, albo po prostu przyglądała się winnerom Andriejewej - dodaje "Championat".
Dziennikarze przypominają, iż Rosjanka została piątą tenisistką, która w ciągu roku pokonała zarówno wiceliderkę światowego rankingu - Świątek, jak i liderkę - Arynę Sabalenkę. Wcześniej udało się to
Rosjance Jekatierinie Aleksandrowej, Amerykankom Coco Gauff i Madison Keys i Jelenie Rybakinie (Kazachstan). Andriejewa została też w wieku 17 lat, 297 dni najmłodszą tenisistką, która odniosła pięć zwycięstw z zawodniczkami z najlepszej "10" rankingu. Ostatni raz dokonała tego Czeszka Nicola Vaidisova - w 2007 roku w wieku 17 lat, 273 dni.
"Mecz trwał godzinę i 38 minut, ale zakończył się przekonującym zwycięstwem Andriejewej" - pisze agencja "NSN".
Tymczasem "Sport24.ru" uważa, iż ten wynik był sensacją i przytacza też statystyki, najważniejsze dla losów spotkania.
"Andriejewa sensacyjnie pokonała Świątek i dociera do półfinału turnieju w Dubaju. Andrejewa obroniła 7 z 8 break-pointów, a w trzecim secie wygrała 5 gemów z rzędu przy stanie 3:1 dla Świątek. Rosjanka miała 18 winnerów przy 22 Świątek, ale popełniła tylko 13 niewymuszonych błędów, przy aż 31 Polki - piszą Rosjanie.
Zobacz: Będzie afera! Aż się wierzyć nie chce, jak Świątek potraktowała Fissette'a
Tymczasem dziennikarze "Sovsport.ru" zwracają uwagę, iż jeżeli Andriejewa wygra półfinał w Dubaju, to będzie najlepszą rosyjską tenisistką w rankingu WTA Live. w tej chwili najwyżej sklasyfikowana jest Daria Kasatkina - na 11. pozycji, a Andriejewa jest 12.
Andriejewa w półfinale zmierzy się z Jeleną Rybakiną (Kazachstan, 7. WTA).