Ronnie O'Sullivan pobił absolutny rekord świata! Takiego breaka nigdy nie było

2 godzin temu
Ronnie O'Sullivan po raz kolejny udowodnił, iż w snookerze nie ma dla niego rzeczy niemożliwych. Tym razem pobił absolutny rekord najwyższego breaka. Siedmiokrotny mistrz świata podczas ćwierćfinału World Open w jednym podejściu zdobył 153 punkty, przekraczając ikoniczną granicę 147-punktowego breaka. Potrzebował w tym jednak drobnej pomocy od rywala.
Wielu kibiców snookera wie, iż najwyższym wynikiem możliwym do zdobycia w jednym podejściu jest 147 punktów. Maksymalny break jest rzeczą niezwykle rzadką choćby w gronie najlepszych zawodników na świecie. Nie wszyscy jednak zdają sobie sprawę, iż zasady snookera przewidują jeszcze wyższe wyniki.

REKLAMA







Zobacz wideo Władimir Semirunnij z rekordem toru podczas mistrzostw Polski w wieloboju



A któż inny mógłby to udowodnić, o ile nie jeden z najwybitniejszych snookerzystów w historii? Ronnie O'Sullivan po raz kolejny pokazał swoją ekspertyzę przy stole, jednak by przełamać ikoniczną barierę 147 punktów, potrzebna była mu pomoc ze strony rywala - Walijczyka Ryana Daya.


Ronnie O'Sullivan z kolejnym przebłyskiem geniuszu
Pierwszy frejm ćwierćfinałowego spotkania World Open rozpoczął się od wbicia białej bili przez Daya. O'Sullivan przystąpił do ustawienia bardzo trudnego snookera. Walijczyk nie był w stanie trafić żadnej czerwonej bili. Po trzech faulach Daya siedmiokrotny mistrz świata otrzymał wolną bilę. Wbił zieloną za jeden punkt, ustawiając się na czarnej.



Zobacz też: Polska za chwilę może dostać kolejną wielką imprezę. "Wszystko jest gotowe"
Kolejne wbicia przebiegały standardowo dla wysokich breaków. O'Sullivan dwukrotnie zamienił czarną bilę na różową, przez co stracił dwa punkty. Nie miał jednak problemu z wyczyszczeniem stołu. Po wbiciu ostatniej czarnej na tablicy widniały dwa niespotykane wyniki. Po stronie Anglika zapisano bowiem 169 punktów (szesnaście pochodziło z fauli Daya) oraz 153-punktowego breaka.



Historyczny rekord Ronniego O'Sullivana
Ronnie O'Sullivan stał się w ten sposób absolutnym rekordzistą w kategorii wysokości breaka. Do sytuacji, w której po wolnej bili zawodnicy prezentują niezwykle wysokie podejścia, dochodzi niezwykle rzadko. Do tej pory rekord należał do Jamiego Burnetta. Podczas UK Championship w 2004 roku Szkot zdobył 148 punktów w jednej wizycie przy stole.
Rekord O'Sullivana wciąż może zostać pobity bez naruszenia zasad. W jednym podejściu można zdobyć bowiem aż 155 punktów, potrzebna jest jednak pomoc rywala - taką, jaką zaoferował Ryan Day. Po wbiciu wolnej bili, a następnie czarnej, trzeba skompletować klasycznego maksymalnego breaka - piętnaście czerwonych, piętnaście czarnych i wszystkie kolory. O'Sullivan był bardzo blisko tego osiągnięcia - zabrakło dwóch ustawień na czarnej bili.


Swój sposób na przekroczenie standardowej granicy 147 punktów wymyślili Saudyjczycy. Podczas turnieju w Rijadzie zaoferowano zawodnikom milion dolarów, o ile po maksymalnym breaku wbiją specjalną złotą bilę, wartą 20 punktów. Nikt do tej pory jednak nie miał choćby szansy skorzystać z takiej okazji.
Idź do oryginalnego materiału