Robert Kubica będzie gościem Krzysztofa Stanowskiego

4 godzin temu



Oprócz udziału w Red Bull Skoki do Celu, podczas najbliższej wizyty w Polsce Robert Kubica udzieli też wywiadu Kanałowi Zero.

W środę, 1 kwietnia Robert Kubica będzie jednym z ambasadorów imprezy sportowo – rozrywkowej w Zakopanem. W “Red Bull Skoki w Punkt” chodzi o to, aby składająca się z czterech skoczków w dwóch seriach uzyskała łączną odległość 1000 metrów. Takich drużyn będzie 5. W zawodach, które będą rozgrywane na Wielkiej Krokwii w Zakopanem, nie będą przyznawane noty za styl, nie będzie też przeliczników za wiatr.

W zawodach występuje również “Joker”, który będzie przyznawany drużynom za lot na zadeklarowaną odległość i pozwoli kapitanom na dodanie…lub odjęcie 3 metrów od wyniku ekipy. Jego ambasadorem będzie… Robert Kubica.

Dzień później Robert Kubica będzie gościem Krzysztofa Stanowskiego w Kanale Zero, o czym dziś poinformował dziennikarz.

Wieczory w najbliższym tygodniu.

We wtorek po meczu z Czesławem Michniewiczem w studiu KZ (trener, który też walczył ze Szwecją o udział w MŚ)

W środę profesor Matczak będzie miał za zadanie przekonać mnie do zmiany zdania w kwestii kary śmierci.

W czwartek – ROBERT KUBICA.

— Krzysztof Stanowski (@K_Stanowski) March 28, 2026

Będzie to druga rozmowa Stanowskiego z Kubicą. Poprzednia miała miejsce w grudniu 2023 roku na kanale WeszloTV i zrobiła ona wrażenie na popularnym dziennikarzu.

Stanowski niedawno przyznał, iż najbardziej w swojej dziennikarskiej karierze żałuje wyśmiewania wypadków rajdowych Roberta Kubicy. Właściciel Kanału Zero przyznał, iż w tej chwili bardzo podziwia polskiego kierowcę.

“Ten jego powrót po wypadku na szczyt – dla mnie, osoby, która nie za bardzo interesuje się sportem motorowym – to jest coś nadzwyczajnego. I tymbardziej mi wstyd z tych moich podśmiechujek, które sobie przez lata urządzałem. To było zupełnie bez sensu. I choćby nie zdawałem sobie sprawy, iż to jest dla niego takie krzywdzące. On akurat sobie na to nie zasłużył. Przeciez nikt nie chce wyjechać z trasy. Wolałby pojechać dalej i wygrać niż wyjechać z trasy i narażać swoje zdrowie. To była najgłupsza rzecz, której najbardziej mi wstyd” – mówił niedawno Stanowski.



Idź do oryginalnego materiału