Kibice Cellfast Wilków Krosno już teraz poznali pierwsze kadrowe decyzje na sezon 2026. Prezes klubu, Grzegorz Leśniak, w rozmowie z Nowiny24 potwierdził, iż Kenneth Bjerre oraz Dimitri Berge odejdą z zespołu po zakończeniu rozgrywek.
– Jeżeli chodzi o nasz zespół, to na dziś nie planujemy przedłużenia kontraktów na przyszły sezon z Dimitrim Berge i Kennethem Bjerre. Obaj mają ugruntowaną pozycję na pierwszoligowym rynku. Bjerre w wielu meczach był naszym liderem i pokazywał skuteczną jazdę będąc pewnym punktem drużyny. Jego ostatni półfinałowy mecz w Krośnie z Polonią to wypadek przy pracy ze względu na wyjątkową złośliwość rzeczy martwych, czyli defektów jego motocykli. Na pewno w Bydgoszczy będzie się starał zatrzeć złe wrażenie – powiedział sternik Wilków.
Decyzja w sprawie Dimitriego Berge nie jest zaskoczeniem. Francuz w okresie 2025 spisywał się poniżej oczekiwań, osiągając średnią 1,824 punktu na bieg. To wynik, który trudno uznać za satysfakcjonujący w kontekście aspiracji drużyny marzącej o PGE Ekstralidze. Według doniesień jego nowym klubem ma zostać Hunters PSŻ Poznań.
Inaczej wygląda sytuacja Kennetha Bjerre. Duńczyk, sprowadzony w trakcie sezonu 2024, gwałtownie udowodnił swoją wartość i został jednym z liderów zespołu. Zaliczył kilka świetnych występów, a jego średnia w okresie 2025 wyniosła 1,938 punktu na bieg. Mimo to klub postanowił obrać inną drogę, by budować skład pod kątem walki o najwyższe cele.
Na ten moment Wilki Krosno wciąż walczą o jak najlepszy wynik w tegorocznych rozgrywkach i pozostają w grze o awans do PGE Ekstraligi. Po pierwszym meczu półfinału z Polonią Bydgoszcz przegrywają jednak ośmioma punktami i nie są faworytem rewanżu.
Jedno jest pewne – niezależnie od ostatecznego rezultatu sezonu 2025, w Krośnie szykuje się poważna przebudowa kadry.

