Jeszcze niedawno była liderką młodzieżowej reprezentacji Polski podczas Mistrzostw Świata Kobiet do lat 20, właśnie otrzymała pierwsze powołanie do seniorskiej kadry, a po udanym początku zgrupowania w Szczyrku dostała od selekcjonera Arne Senstada szansę na walkę o debiut w dorosłej reprezentacji. Dla 19-letniej rozgrywającej Zuzanny Zimnickiej ostatnie dni to ważne kroki w błyskawicznie rozwijającej się karierze.
Zuzanna Zimnicka przebojem wdziera się na salony krajowej piłki manualnej. Podczas czerwcowych Mistrzostw Świata Kobiet do lat 20 w Chinach lewa rozgrywająca zdobyła 51 bramek w siedmiu spotkaniach, co dało jej nie tylko rolę niekwestionowanej liderki drużyny trenera Marka Jagodzińskiego i kilka wyróżnień indywidualnych, ale też piąte miejsce w klasyfikacji najlepszych strzelczyń całego turnieju.
Rok wcześniej, podczas Mistrzostw Europy U19 w 2025 roku, rozgrywająca zdobyła 45 bramek, także należąc do wyróżniających się zawodniczek turnieju. Jeszcze wcześniej, w 2023 roku, sięgnęła z MKS Kusy Szczecin, którego jest wychowanką, po tytuł Mistrza Polski Juniorek. Podczas turnieju Final4, mimo młodego wieku, została królową strzelczyń. W tym samym roku zdobyła również złoty medal mistrzostw Polski juniorek w piłce manualnej plażowej.
Pierwsze seniorskie doświadczenie Zimnicka zdobywała już jako 16-latka. w okresie 2022/2023 reprezentowała pierwszoligową Pogoń Szczecin, z którą wywalczyła awans do Ligi Centralnej Kobiet. Młoda rozgrywająca gwałtownie stała się jedną z czołowych zawodniczek nie tylko swojego zespołu, ale również całego zaplecza LOTTO Superligi Kobiet. Wspomniany sezon zakończyła na drugim miejscu w klasyfikacji najlepszych strzelczyń Ligi Centralnej Kobiet.
Dobrą dyspozycję Zimnicka potwierdza również na początku nowego sezonu ligowego. Po trzech spotkaniach LOTTO Superligi Kobiet ma na koncie dziewięć bramek. Dla Zimnickiej jest to już drugi sezon w barwach KPR Gminy Kobierzyce, czwartej siły sezonu 2025/2026, do którego trafiła latem 2025 roku z Pogoni Szczecin.
„Cieszę się z tego, gdzie jestem, choć wciąż trochę się stresuję, bo większość koleżanek w klubie, lidze czy teraz w reprezentacji jest ode mnie zdecydowanie starsza. Pierwszy sezon w Kobierzycach nie był dla mnie łatwy, bo zmagałam się z kontuzją, ale z czasem wszystko zaczęło się układać coraz lepiej. Być może właśnie stąd pojawiło się powołanie od trenera Senstada? Cieszę się, iż już teraz mogę funkcjonować na takim poziomie, jestem za to bardzo wdzięczna, ale jednocześnie wiem, iż jeszcze dużo pracy i czasu przede mną” – ocenia sama zainteresowana.
Teraz rozgrywająca otrzymała szansę, aby po raz pierwszy sprawdzić się w seniorskiej reprezentacji. Zimnicka od czwartku bierze udział w swoim pierwszym zgrupowaniu dorosłej kadry w Szczyrku, gdzie na początku trenowała wspólnie z pozostałymi zawodniczkami występującymi na co dzień w polskiej lidze. Dla młodej rozgrywającej była to okazja nie tylko do poznania nowego środowiska, ale przede wszystkim do przekonania się, jak wygląda praca w seniorskiej kadrze.
Treningi pod wodzą Arne Senstada przyniosły Zimnickiej konkretne doświadczenia związane z tempem i poziomem pracy w reprezentacji. Po występach w kadrach młodzieżowych przyszedł czas na treningi z zawodniczkami, które mają za sobą znacznie więcej spotkań na poziomie międzynarodowym.
“Treningi z pierwszą reprezentacją Polski są dla mnie czymś nowym. Czy coś mnie od razu zaskoczyło? Na pewno rozgrzewki są zupełnie inne i bardzo fajnie prowadzone” – mówi Zuzanna Zimnicka i uzupełnia – “Widzę, iż gra jest tutaj o wiele szybsza, a treningi bardziej intensywne. Dziewczyny bardzo dobrze mnie przyjęły, więc cieszę się, iż tutaj jestem i naprawdę super się czuję. W porównaniu z kadrami młodzieżowymi jest ogromna różnica, ale mam nadzieję, iż gwałtownie dopasuję się do drużyny”.
W niedzielę selekcjoner Senstad zdecydował, iż Zimnicka pozostanie z zespołem także po zakończeniu pierwszej części zgrupowania (WIĘCEJ). Tym samym 19-latka znalazła się w gronie 22 zawodniczek, które w najbliższych dniach będą walczyć o miejsce w kadrze na turniej w Chebie (LISTA). Do Czech pojedzie 18 reprezentantek.
Dla Zimnickiej to kolejna ważna różnica względem reprezentacji młodzieżowej. Choć ma już za sobą duży turniej międzynarodowy i doświadczenie zebrane podczas MŚ do lat 20 czy ME do lat 19, seniorskie granie oznacza nowe wymagania. W Chebie reprezentację Polski czekają mecze z Czechami, Słowacją i Norwegią (od 23 do 27 września). jeżeli Zimnicka znajdzie się w ostatecznej kadrze, może stanąć przed szansą debiutu w seniorskiej reprezentacji Polski.
“Oczywiście, iż liczę i mam nadzieję na debiut w dorosłej reprezentacji, ale wiem też, iż przede mną jeszcze ciężka praca i kilka treningów. Dopiero wtedy dowiemy się, czy pojadę z zespołem do Czech” – wyjaśnia rozgrywająca.
Niezależnie od tego, czy pierwszy występ Zuzanny w seniorskiej kadrze przyjdzie już podczas turnieju w Chebie, samo powołanie jest dla niej kolejnym ważnym etapem szybkiego rozwoju.
Co więcej, 19-letnia rozgrywająca jest kolejną interesującą zawodniczką, która w najbliższych miesiącach może dostać szansę, aby powalczyć o miejsce w reprezentacji przygotowującej się do historycznego dla polskiej piłki manualnej turnieju, czyli Mistrzostw Europy Kobiet 2026, które w dniach od 3 do 20 grudnia po raz pierwszy odbędą się m.in. w Polsce (WIĘCEJ). Sprzedaż biletów na turniej już trwa (TUTAJ).

1 godzina temu









![Puchar Polski speed w Akademii Tarnowskiej [zdjęcia]](https://tarnow.ikc.pl/wp-content/uploads/2026/09/Puchar-Polski-Wspinaczka-19102026-cz2-fot.-artur-gawle0001.jpg)




