Przemysław Wiśniewski był zawodnikiem Spezii trzy lata. Wcześniej występował w Venezii, a przed wyjazdem do Włoch grał w Górniku Zabrze, gdzie zanotował 136 spotkań. Jesienią ubiegłego roku zadebiutował w reprezentacji Polski. Otrzymał szansę od Jana Urbana, który znał go dobrze z Górnika. W narodowych barwach Wiśniewski pojawił się na boisku pięciokrotnie.
REKLAMA
Zobacz wideo Urban zaskoczy Albanię Pietuszewskim? Kosecki: To będzie jego ulubieniec!
Wiśniewski mówi wprost. "Bardzo mnie to szokuje"
Po sezonie 2024/25 Wiśniewski chciał odejść ze Spezii. Zespół nie awansował do Serie A i wielu zawodnikom spadła motywacja do gry. Ostatecznie jednak Spezia nie dogadała się z żadnym klubem ws. transferu i trzeba było czekać do zimy. Wówczas o środkowego obrońcę mocno zabiegał Widzew Łódź. Po tym jak właścicielem klubu został Robert Dobrzycki, to Łodzianie mogą przeprowadzać potężne jak na polskie warunki transakcje.
I ostatecznie Wiśniewski został zawodnikiem Widzewa. To najdrożej sprowadzony Polak w dziejach PKO Ekstraklasy. Mówiło się choćby o kwocie czterech milionów euro, a Transfermarkt podaje 3,1 mln euro. Sam piłkarz był zdziwiony tym, iż klub z Polski był w stanie wydać na niego tak dużą sumę.
- Te liczby na mnie nie robią wrażenia, bo to są tylko tak naprawdę liczby, ale bardzo mnie to szokuje, iż jednak klub z Polski wydał za mnie tyle pieniędzy. To samo świadczy o tym, iż oni tak naprawdę bardzo chcieli mnie tutaj ściągnąć i bardzo liczyli na mnie, iż ja w tej trudnej sytuacji im pomogę - powiedział w rozmowie z TVP Sport.
Widzew mocno zabiegał o reprezentanta Polski
Wiśniewski przyznał również, iż jest pod wrażeniem determinacji, jaką zaprezentowali działacze Widzewa przy negocjacjach,
- To nie jest tak, iż ktoś wymyślił sobie transfer Wiśniewskiego, kadrowicz, to okej, wyrzucimy pieniądze, tylko oni naprawdę przez bardzo długi czas zabiegali o mnie. Długo namawiali mnie do tego, żebym tutaj przyszedł - dodał.
Czytaj także: Urban nie gryzł się w język. Tak ocenił poziom Ekstraklasy
Wcześniej Wiśniewski nie bez powodu wspominał o trudnej sytuacji Widzewa. w tej chwili klub znajduje się w strefie spadkowej PKO Ekstraklasy. Nadzieję daje trener Aleksandar Vuković. Pod jego wodzą Łodzianie zdobyli cztery punkty w dwóch meczach i być może wreszcie awansują niebawem na bezpieczną pozycję w tabeli.

2 godzin temu










![Gmina Biała Podlaska. Znakomita zabawa na festynie [GALERIA ZDJĘĆ]](https://static2.slowopodlasia.pl/data/articles/xga-4x3-gmina-biala-podlaska-znakomita-zabawa-na-festynie-galeria-zdjec-1774112017.jpg)



