Remis w hicie kolejki Serie A. Zieliński z udziałem przy bramce

3 godzin temu

Hitowe spotkanie weekendu we Włoszech nie zawiodło i dostarczyło sporą dawkę emocji. Prowadzący w tabeli Inter Mediolan po remisie Milanu we Florencji chciał powiększyć przewagę nad resztą stawki. Misja ta nie za bardzo się udała. SSC Napoli dwukrotnie odrobiło stratę i spotkanie w Mediolanie zakończyło się remisem 2:2. Dubletem po stronie gości popisał się Scott McTominay. Piotr Zieliński odegrał istotną rolę przy pierwszym golu dla Interu.

Jeden z najważniejszych meczów sezonu

Starcie 20. kolejki Serie A było jednym z najważniejszych spotkań tego sezonu. Lider z Mediolanu, a więc aktualny wicemistrz Włoch podejmował obrońcę tytułu – aktualnie czwartą drużynę ligowej tabeli.

Napoli w grudniu zwyciężyło w Superpucharze Włoch i miało przed hitem dwudziestej serii gier już pięć meczów bez porażki. Gospodarze z kolei nie zremisowali do tej pory ani jednego meczu w rozgrywkach ligowych 2025/26, co sugerowało, iż nie zabraknie emocji.

Mecz rozegrany w jesiennej części sezonu obfitował… w kontuzje. Kevin De Bruyne oraz Henrich Mchitarjan w ciągu kilku minut musieli opuścić murawę na Stadio Diego Armando Maradona. Jak się później okazało – uraz Ormianina pozwolił rozwinąć skrzydła Piotrowi Zielińskiemu. Polak ustabilizował formę, zaczęły omijać go drobne urazy i stał się filarem drugiej linii wicemistrza kraju.

Piotr Zieliński – najważniejszy pomocnik Interu

Inter ciągle musi radzić sobie bez Denzela Dumfriesa i Matteo Darmiana i nie udało się wypożyczyć Joao Cancelo. Portugalczyk czekał przede wszystkim na działania FC Barcelony i właśnie tam zagra na wiosnę.

Przed samym meczem wypadł jeszcze będący w bardzo dobrej formie David Neres – bohater saudyjskiego turnieju w formule final four. Poza nim zabrakło wspomnianego wcześniej De Bruyne, Romelu Lukaku i Franka Anguissy. Antonio Conte wymienił Miguela Gutierreza na Leonardo Spinazzolę, a do składu po kontuzji wrócił także Sam Beukema. Matteo Politano został przesunięty na prawe skrzydło, a Giovanni Di Lorenzo na wahadło.

OFFICIAL #Inter Starting XI to face Napoli. pic.twitter.com/GIFLFJstht

— Inter Xtra (@Inter_Xtra) January 11, 2026

Ważny odbiór Zielińskiego i głodny goli McTominay

Choć sam początek spotkania był dość monotonny to z biegiem pierwszej połowy Inter mocno wziął się za rywala. Na poważne zagrożenie musieliśmy poczekać do dziewiątej minuty. Piotr Zieliński przejął piłkę w kole środkowym od Scotta McTominaya i akcja ruszyła pod bramkę Milinkovicia-Savicia.

Lautaro Martinez podał do Marcusa Thurama, a Francuz zaczekał aż na obieg ruszył w jego okolice Federico Dimarco. Włoski wahadłowy idealnie zmieścił piłkę w bramce, dając Interowi prowadzenie.

DIMARCO È ARRIVATO COME UN TRENO pic.twitter.com/9jSCuLSiUI

— Inter (@Inter) January 11, 2026

Interowi jak zwykle brakowało w tym sezonie skuteczności, ale wszedł na obroty. Napoli wyglądało jak zbieranina kolegów, którzy myślami byli już na ewentualnym pomeczowym after party. Na konkrety ze strony gości trzeba było poczekać. Ale gdy już Neapolitańczycy „wrócili” do meczu, to akurat w najmniej oczekiwanym momencie.

Eljif Elmas wbiegł w pole karne z lewej strony, a w pobliżu piątego metra Manuela Akanjiego uprzedził McTominay. Szkocki pomocnik tym samym po raz kolejny w karierze pokonał bramkarza Interu na Stadio Giuseppe Meazza – stało się to w 25. minucie dzisiejszej rywalizacji.

GOOAAAL! Firma la rete del pareggio SCOTT MCTOMINAYYY #InterNapoli 1-1 pic.twitter.com/PSYwICp1Bu

— Official SSC Napoli (@sscnapoli) January 11, 2026

Były zawodnik Manchesteru United chciał iść za ciosem. Zrewanżował się Zielińskiemu za sytuację z dziewiątej minuty i tym razem to Szkot przejął piłkę od Polaka, w znacznie groźniejszym miejscu na murawie. McTominay oddał strzał na bramkę Sommera, ale minimalnie chybił.

Pod koniec pierwszej połowy doskonale zachował się Vanja Milinković-Savić. Po dośrodkowaniu w pole karne, znakomicie główkował Marcus Thuram, ale Serb był na posterunku. Przewaga Interu w tym spotkaniu była widoczna, ale jak to zwykle bywało wcześniej – kulało wykończenie.

Rzut karny kluczowym momentem spotkania

Obydwaj szkoleniowcy podeszli do drugiej części spotkania bez zmian. Do ataku zabrali się goście. Iście sensacyjnie rozwinęła się akcja z 48. minuty. Od własnej bramki daleko wybił piłkę Vanja Milinković-Savić.

Podanie było na tyle dobre (i przede wszystkim dokładne), iż stoperzy Interu osłupieli – Rasmus Hojlund musiał tylko pokonać bramkarza, bowiem zostawił za sobą rywali. Duńczyk minimalnie chybił – była to doskonała okazja, aby ukąsić gospodarzy.

Cette énorme occasion pour le Napoli avec le dégagement de Milinkovic-Savic, qui lance Hojlund dans la profondeur

La défense de l’Inter est dans le dur #InterNapoli pic.twitter.com/1l04TdwlSg

— Paul Vinay (@PauloVinay) January 11, 2026

Piotr Zieliński zszedł z boiska po godzinie gry. Chwilę przed 70. minutą Inter miał z kolei podwójną okazję na gola. Piłka trafiła do Dimarco, a jego próba została zablokowana. Poprawka Alessandro Bastoniego także nic nie dała.

Stała się w tej akcji jednak rzecz kluczowa dla przebiegu meczu. Daniele Doveri dostał podpowiedź, iż powinien zerknąć na monitor. Całkiem słusznie, bo Amir Rrahmani potraktował Mchitarjana stemplem. Doveri przyznał jedenastkę gospodarzom. W międzyczasie Antonio Conte otrzymał czerwoną kartkę, ponieważ nie potrafił opanować emocji.

Hakan Calhanoglu nie pomylił się tak jak miało to miejsce w ostatnich derbach Mediolanu i Inter znów prowadził w hicie Serie A po jego strzale z jedenastego metra.

𝐇𝐀𝐊𝐀𝐍 𝐃𝐀𝐉𝐄 𝐏𝐑𝐎𝐖𝐀𝐃𝐙𝐄𝐍𝐈𝐄 𝐈𝐍𝐓𝐄𝐑𝐎𝐖𝐈

Wytrzymał presję! We włoskim hicie 2:1 dla ekipy z Mediolanu! #włoskarobota pic.twitter.com/BbWSsk10aG

— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) January 11, 2026

Napoli nie planowało się poddać. Będący jokerem w tym meczu Noa Lang wygrał rywalizację z Nicolo Barellą przy linii końcowej. Holender odegrał piłkę na mniej więcej jedenasty metr do McTominay’a. Szkot uderzył z woleja i po raz drugi wpisał się na listę strzelców. Ponownie przysnął w tej sytuacji Akanji.

𝐌𝐂𝐓𝐎𝐌𝐈𝐍𝐀𝐘 𝐙 𝐃𝐔𝐁𝐋𝐄𝐓𝐄𝐌!

Barcelona ma Raphinhę, a Napoli McTominaya! Remis na Stadio Giuseppe Meazza! #włoskarobota pic.twitter.com/yiTKEAlHy9

— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) January 11, 2026

W końcówce Henrich Mchitarjan mógł zostać bohaterem Interu. Po podaniu Ange-Yoana Bonny’ego uderzył w słupek na dwie minuty przed końcem. Inter mimo naporu w końcówce nie był w stanie wyciągnąć z tego spotkania trzech punktów. Mediolańczycy zremisowali po raz pierwszy w okresie Serie A w swoim 19. meczu.

Inter Mediolan – SSC Napoli 2:2 (1:1)

  • 1:0 – Federico Dimarco – 9. minuta
  • 1:1 – Scott McTominay – 26. minuta
  • 2:1 – Hakan Calhanoglu – 73. minuta (rzut karny)
  • 2:2 – Scott McTominay – 81. minuta

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

  • Włosi chwalą Zielińskiego
  • Zieliński „strzela” w trenera po zwycięstwie
  • Cancelo wraca do byłego klubu. To powrót do La Liga

Fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału