Zimą Damian Rasak wrócił do Ekstraklasy po rocznym pobycie w węgierskim Ujpeście. Pomocnik trafił do GKS-u Katowice, w którym jak na razie pełni głównie rolę rezerwowego. W rozmowie z Przeglądem Sportowym zawodnik opowiedział nieco o kulisach swojego transferu.
Rasak trafił na Węgry po dobrym okresie w barwach Górnika Zabrze. Teraz piłkarz walczy o odbudowanie swojej pozycji w lidze.
Damian Rasak: Byłem zdecydowany na GieKSę
30-latek przyznał, iż jego decyzja o transferze do GieKSy zapadła dość szybko. Pomocnik nie wahał się, mimo iż w Ujpeście był graczem wyjściowego składu.
– Zgadza się, sytuacja była dynamiczna. Nie zastanawiałem się długo, bo byłem zdecydowany na GieKSę już po pierwszej rozmowie z dyrektorem sportowym. Przedstawił mi, jaki mają plan na mnie, wizję i ambicje klubu. Tym mnie przekonał. Później doszły rozmowy z trenerem Rafałem Górakiem, które tylko utwierdziły w mojej decyzji – wyjaśnił Rasak w rozmowie z Przeglądem Sportowym.
Dodał też, iż nie zdziwiło go, iż do tej pory dostawał minuty głównie po wejściach z ławki rezerwowych.
– Absolutnie nie, bo rozmawiałem nieraz z trenerem Górakiem i wiedziałem, jak to może wyglądać. Nic mnie nie zaskoczyło, dostawałem swoje szanse od początku, wydaje mi się, iż dobrze je wykorzystywałem, ale wyniki były dobre i nie było sensu dokonywać zmian. Ja mogę pokazywać swoje walory na treningach, ale to trener ustala na końcu skład, więc podchodzę do tego bardzo spokojnie – podkreślił.
Opisał też, jak wygląda proces wchodzenia do drużyny Rafała Góraka.
– Na pewno zgodzę się z tezą, iż nie jest łatwo wejść do tego zespołu. Miałem dużo odpraw i analiz, podczas których trenerzy przybliżali mnie do tego modelu gry, którym chce grać GieKSa. Moim zadaniem jest się dostosować, choćby teraz, po ostatnim meczu z Cracovią, sporo tego było. Trener Górak pokazywał moje zachowania i wskazywał, kiedy byłem zbyt wolny i mogłem lepiej trzymać pozycje. Dla niego to jest bardzo ważne i widać, iż nie można grać jak się chce, tylko trzymać się założeń, szczególnie jeżeli chodzi o zawodników środka pola – stwierdził Damian Rasak.
W sobotę GKS Katowice zmierzy się z Wisłą Płock w ramach 27. kolejki Ekstraklasy. Początek spotkania o godzinie 12:15.
WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE NA WESZŁO:
- Prezes Arki: Rozmawiam z kandydatami na nowego dyrektora sportowego
- Gwiazda Cracovii w gronie wielkich nazwisk. Będzie transfer?
- Szwarga zabrał głos po raz pierwszy od odejścia z Arki: Zostanie to ze mną na zawsze
Fot. Newspix

5 godzin temu















