Wielki Szlem to scena, na której rodzą się legendy, faworyci przeżywają chwile zwątpienia, a zawodnicy z drugiego szeregu potrafią napisać historie, o których wspomina się latami. Kilka z nich jest autorstwa reprezentantów Polski, stąd pomysł na ten artykuł. Poznajcie kulisy 10 najlepszych występów Polaków w Wielkim Szlemie.
10. Agnieszka Radwańska – Maria Szarapowa, US Open 2007
Zanim Polka na stałe zagościła w czołówce rankingu WTA, to najpierw musiała przedstawić się światu. Idealnie w ten scenariusz wpisuje się z starcie z Marią Szarapową podczas US Open w 2007 roku. Rywalka należała wówczas do ścisłej światowej czołówki i broniła tytułu zdobytego rok wcześniej w Nowym Jorku, z kolei Radwańska była młodą zawodniczką, która dopiero budowała swoją pozycję na arenie międzynarodowej.
Nie miała jeszcze statusu gwiazdy, ale dysponowała tym, co później stało się jej znakiem rozpoznawczym: znakomitym czytaniem gry, precyzją i umiejętnością wykorzystywania błędów przeciwniczki, a zwycięstwo nad tak utytułowaną rywalką miało znaczenie większe niż awans w turniejowej drabince. Pokazywało, iż Polka może skutecznie przeciwstawić się tenisistkom dysponującym potężniejszym uderzeniem.
Sprawdź, dlaczego Superbet to najlepszy bukmacher do typowania zakładów na tenis
9. Iga Świątek – Simona Halep, Roland Garros 2020
W drodze po swój pierwszy wielkoszlemowy tytuł Iga Świątek musiała przejść przez zawodniczkę, która wcześniej potrafiła całkowicie odebrać jej pewność siebie. Simona Halep, była liderka rankingu WTA i mistrzyni Roland Garros z 2018 roku, była zdecydowaną faworytką ich spotkania.
Polka wygrała 6:1, 6:2, odnosząc jedno z najbardziej przekonujących zwycięstw w całym turnieju. Wynik miał dodatkowy wymiar psychologiczny. Świątek nie tylko awansowała do ćwierćfinału, ale również pokonała zawodniczkę, która wcześniej była dla niej trudną przeszkodą, a kilka dni później Polka sięgnęła po trofeum, pokonując w finale Sofię Kenin.
8. Jerzy Janowicz – Jurgen Melzer, Wimbledon 2013
Wimbledon 2013 był turniejem, który na zawsze zmienił postrzeganie Jerzego Janowicza. Polak, znany z potężnego serwisu i ofensywnego stylu gry, przebijał się przez kolejne rundy, udowadniając, iż może osiągać sukcesy również na najbardziej prestiżowej trawie świata. Spotkanie z Austriakiem Jurgenem Melzerem należało do najtrudniejszych etapów tej drogi.
Janowicz nie mógł liczyć na łatwe punkty, a mecz zakończył się zwycięstwem Polaka 3:6, 7:6(1), 6:4, 4:6, 6:4. Pięć setów oznaczało konieczność utrzymywania koncentracji mimo zmieniającej się sytuacji. Zwycięstwo otworzyło Janowiczowi drogę do ćwierćfinału, w którym zmierzył się z Łukaszem Kubotem, a następnie awansował do półfinału, gdzie ostatecznie uległ po trzygodzinnej walce Andy’emu Murray’owi.
7. Łukasz Kubot i Marcelo Melo – Oliver Marach i Mate Pavić, Wimbledon 2017
Nie wszystkie wielkie mecze rozgrywane są w singlu. Doskonałym dowodem jest finał debla Wimbledonu z 2017 roku, w którym Łukasz Kubot i Brazylijczyk Marcelo Melo zmierzyli się z Oliverem Marachem i Mate Paviciem. Było to spotkanie, w którym napięcie utrzymywało się niemal do ostatniej piłki, natomiast ostatecznie polsko-brazylijski duet wygrał 5:7, 7:5, 7:6(2), 3:6, 13:11 po ponad czterech i pół godzinach walki.
Kulisy tego triumfu pokazują, jak ważna w deblu jest współpraca. Kubot wnosił do zespołu ogromną energię, znakomitą grę przy siatce i doświadczenie zdobywane przez lata na zawodowych kortach, a Wimbledon 2017 potwierdził, iż Polak potrafił zwyciężać w najważniejszych meczach także wtedy, gdy o losach tytułu decydowały nie tylko technika i forma, ale również odporność psychiczna.
Załóż konto w Superbet z kodem TBD i odbierz bonusy na start aż do 255 PLN
6. Hubert Hurkacz – Daniił Miedwiediew, Wimbledon 2021
Droga Huberta Hurkacza do jednego z największych zwycięstw w karierze prowadziła przez mecz, który trwał dwa dni i wymagał niezwykłej odporności psychicznej. Po drugiej stronie siatki stał Daniił Miedwiediew, ówczesny numer dwa światowego rankingu ATP.
W tym spotkaniu ważna była nie tylko technika, ale też umiejętność przetrwania trudnych chwil. Hurkacz musiał zachować koncentrację mimo przegranych partii, przerwy w grze i świadomości, iż rywal zajmuje drugie miejsce w rankingu. Co ciekawe, zwycięstwo nad Miedwiediewem otworzyło Polakowi drogę do jeszcze większego wyzwania, gdyż w ćwierćfinale czekał na niego Roger Federer, a kulisy tego starcia poznacie za moment.
5. Agnieszka Radwańska – Angelique Kerber, Wimbledon 2012
W lipcu 2012 roku Agnieszka Radwańska znalazła się o krok od osiągnięcia, na które polski tenis czekał od dziesięcioleci. Stawka była ogromna, gdyż od 1939 roku żadna Polka nie dotarła do finału wielkoszlemowego turnieju singlowego. Wówczas dokonała tego Jadwiga Jędrzejowska podczas mistrzostw Francji, a Radwańska mogła zakończyć trwające ponad siedem dekad oczekiwanie.
Jej przeciwniczką w półfinale Wimbledonu była Angelique Kerber, niemiecka tenisistka słynąca z doskonałej gry w defensywie i umiejętności wyprowadzania kontrataków. Radwańska wygrała 6:3, 6:4, a po ostatniej piłce wiedziała, iż osiągnęła coś wyjątkowego. Awans do finału był nie tylko największym sukcesem jej dotychczasowej kariery, ale także ważnym momentem dla polskiego sportu.
4. Jerzy Janowicz – Łukasz Kubot, Wimbledon 2013
Ten mecz był wyjątkowy jeszcze przed pierwszym serwisem. Po raz pierwszy w historii wielkoszlemowego turnieju dwóch polskich tenisistów spotkało się w ćwierćfinale singla mężczyzn. Jerzy Janowicz i Łukasz Kubot znaleźli się po przeciwnych stronach siatki, ostatecznie ten pierwszy zwyciężył 7:5, 6:4, 6:4, a w trakcie dwóch godzin i siedmiu minut gry posłał aż 30 asów serwisowych i zanotował 58 uderzeń kończących.
Wynik miał jednak drugorzędne znaczenie wobec historycznego charakteru spotkania. Niezależnie od tego, kto wygrałby ćwierćfinał, Polska miała już zapewniony awans do półfinału. Dla kibiców była to niezwykła sytuacja, gdyż zamiast śledzić zmagania biało-czerwonych z zagranicznymi gwiazdami, mogli oglądać pojedynek dwóch rodaków o miejsce w najlepszej czwórce Wimbledonu.
Darmowe transmisje meczów w Superbet TV – rejestracja z kodem promocyjnym TBD
3. Wojciech Fibak i Kim Warwick – Paul Kronk i Cliff Letcher, Australian Open 1978
Zanim polski tenis doczekał się wielkoszlemowych triumfów Igi Świątek, jednym z najważniejszych ambasadorów tej dyscypliny był Wojciech Fibak. Do jego najważniejszych osiągnięć należy zaliczyć zwycięstwo w deblu podczas Australian Open w 1978 roku. Fibak występował w parze z Australijczykiem Kimem Warwickiem, ich przeciwnikami w finale byli gospodarze Paul Kronk i Cliff Letcher, a mecz zakończył się wynikiem 7:6, 7:5 dla polsko-australijskiego duetu.
Fibak nie był zawodnikiem, który ograniczał się do jednego spektakularnego występu. Docierał do ćwierćfinałów singla na Roland Garros, Wimbledonie i US Open, a jego osiągnięcia budowały pozycję polskiego tenisa w czasach, gdy profesjonalne zaplecze i możliwości treningowe były znacznie skromniejsze niż obecnie.
2. Hubert Hurkacz – Roger Federer, Wimbledon 2021
To jedno z tych spotkań, których kibice nie zapominają przez lata. Roger Federer, ośmiokrotny mistrz Wimbledonu, stanął naprzeciw Huberta Hurkacza, który po raz pierwszy w karierze dotarł do ćwierćfinału turnieju wielkoszlemowego. Szwajcar był dla młodego Polaka tenisowym idolem, a samo wyjście na kort centralny przeciwko takiej legendzie stanowiło spełnienie marzeń.
Hurkacz wygrał w trzech partiach, ostatniego seta zwyciężył 6:0, a cały mecz trwał zaledwie godzinę i 49 minut. Polak został tym samym pierwszym zawodnikiem, który pokonał Szwajcara do zera w secie rozegranym na Wimbledonie.
1. Iga Świątek – Sofia Kenin, Roland Garros 2020
Na pierwszym miejscu musi znaleźć się mecz, który zmienił historię polskiego tenisa. 10 października 2020 roku Iga Świątek pokonała Sofię Kenin w finale Roland Garros i została pierwszą osobą z Polski, która zdobyła wielkoszlemowy tytuł w singlu.
Miała zaledwie 19 lat, nie była rozstawiona i przystępowała do turnieju jako zawodniczka, której niewielu ekspertów przypisywało realne szanse na końcowy triumf, a jej przeciwniczka była bardzo wymagająca. Kenin kilka miesięcy wcześniej wygrała Australian Open i należała do najlepszych tenisistek świata.
Świątek zwyciężyła 6:4, 6:1, a kulisy tego triumfu są równie interesujące jak sam wynik. Świątek przez cały turniej nie przegrała ani jednego seta, a w siedmiu meczach straciła łącznie zaledwie 28 gemów. Tak przekonujący triumf pokazał, iż nie był to jedynie jednorazowy przebłysk formy, a w kolejnych sezonach Polka zdominowała światowy ranking na długie tygodnie.
Masz już konto w Superbet?
Wybierz odpowiedź i sprawdź, jak możesz dołączyć do prywatnej grupy z analizami i typami.
Masz już konto? Nic straconego!
Poleć Superbet znajomemu, który nie posiada jeszcze konta. Niech podczas rejestracji skorzysta z kodu promocyjnego TBD.
Po spełnieniu wymaganych warunków skontaktuj się z nami, aby otrzymać informacje dotyczące dostępu do naszej prywatnej społeczności.
Załóż konto w Superbet z kodem TBD
Nie masz jeszcze konta w Superbet? Zarejestruj się z naszym kodem promocyjnym TBD i sprawdź aktualną ofertę powitalną przygotowaną dla nowych graczy.
Po rejestracji możesz skontaktować się z nami, aby uzyskać więcej informacji dotyczących naszej prywatnej społeczności.
Dyskusja o tenisie przez cały rok w naszych grupach!
Materiał reklamowy. Superbet to legalny bukmacher posiadający aktualną licencję Ministerstwa Finansów. Gra u nielegalnych bukmacherów jest niezgodna z polskim prawem. Rejestrować mogą się wyłącznie osoby pełnoletnie, a przed założeniem konta należy poznać zasady Odpowiedzialnej Gry w zakładach online. To nie jest porada inwestycyjna, a hazard wiąże się z utratą środków.













