Wydaje się, iż szanse w wielkim finale Pucharu Polski, w którym w sobotę Górnik zmierzy się z Rakowem, są równe. Za zespołem z Zabrza przemawia m. in. postać Michala Gasparika – szkoleniowca, który na Słowacji wyspecjalizował się w dochodzeniu do finału krajowego pucharu, a trzykrotnie zgarniał trofeum. Ale Raków też ma swoje argumenty, które mogą zrobić różnicę na Narodowym. Kuba Radomski w materiale wideo na Weszło TV wskazuje dwa z nich.
Pierwsza kwestia to sprawa napastnika. W Górniku najlepszym strzelcem w skali całego sezonu (dziewięć bramek) wciąż jest Ousmane Sow, który odszedł zimą. Z piłkarzy występujących w tej chwili najwięcej bramek na Sondre Liseth (siedem), ale mówimy o piłkarzu, który w 13 ostatnich spotkaniach tylko raz trafił do siatki. Sam Gasparik nie ukrywa, iż jest to pewien problem.
Michal Gasparik: Nie mamy typowego egzekutora, jak Brunes w Rakowie
W Rakowie natomiast aż 25 goli zdobył w rozgrywkach 2025/2026 Jonatan Braut Brunes, a 14 bramek ma na koncie Lamine Diaby-Fadiga. Oczywiście, było im łatwiej o taki dorobek, bo Raków grał też w europejskich pucharach, ale i tak jest to bardzo duża różnica.
– Nie mamy takiego typowego egzekutora z przodu jak Raków ma Brunesa, nie mamy takiej dziesiątki jak Imaz w Jagiellonii czy Nowak w Gieksie. Mamy inne atuty, z których chcemy korzystać. Budujemy drużynę na organizacji i dyscyplinie – powiedział Gasparik w rozmowie z „Piłką Nożną”.
Druga kwestia to stałe fragmenty gry. Górnik pod wodzą Gasparika stał się drużyną, która znacząco lepiej broni i nie traci wielu bramek po rzutach rożnych, wolnych czy wrzutach piłki z autu. Ale gorzej jest, jeżeli chodzi o wykorzystywanie stałych fragmentów. W tym sezonie oba zespoły, które zmierzą się na Narodowym, zdobyły w Ekstraklasie 43 gole. Tyle iż Górnik po stałych fragmentach tylko 12 razy trafiał do siatki, a Raków robił to 21 razy.
To duża różnica, w której nie ma przypadku. W finale, gdzie będą liczyły się detale i wykorzystanie każdej szansy, to może mieć spore znaczenie.
Tu obejrzycie materiał Kuby Radomskiego o Górniku przed sobotnim finałem:
Fot. Newspix.pl
WIĘCEJ O PIŁCE NA WESZŁO:
- Gasparik był strzałem w dziesiątkę. Górnik o krok od pucharu [VLOG]
- Jezierski oskarżany. „Uderzył mnie pięścią w twarz”
- Legia czy Widzew – czyj spadek mocniej zabolałby Ekstraklasę?

4 godzin temu













