Choć za nami dopiero kilka meczów Igi Świątek w okresie 2026, to jej forma jak na razie nie wydaje się przesadnie wysoka. Polka zdążyła przegrać dwa mecze - z Belindą Bencic oraz Coco Gauff - a w tym tygodniu męczyła się z tenisistką spoza pierwszej setki rankingu, czyli Yue Yuan. Było to o tyle zaskakujące, iż zwykle 24-latka przechodzi przez pierwsze rundy wielkoszlemowych turniejów w piorunującym stylu, dominując mniej utytułowane przeciwniczki.
REKLAMA
Zobacz wideo Mocne spięcie na linii Kosecki-Skorża. "Ty się, k***a, to przedszkola nadajesz!"
Radwańska zabrała głos po meczu Świątek
W trakcie Australian Open regularnie na temat poczynań Igi Świątek oraz reszty polskich tenisistów dyskutuje Agnieszka Radwańska. Finalistka Wimbledonu z 2012 roku jest jedną z ekspertek Eurosportu. Oto co powiedziała po spotkaniu swojej "następczyni" w pierwszej rundzie wielkoszlemowych zawodów.
- Przeważnie widzimy Igę, która wchodzi pewnie na kort i robi swoje. Tutaj tego nie było. Normalnie nie jesteśmy tego świadkami. Ale dobrze się podniosła - w momentach, kiedy trzeba było docisnąć, ona to zrobiła. Ale to łatwe spotkanie nie było, jak widzieliśmy - stwierdziła Radwańska.
ZOBACZ TEŻ: Hubert Hurkacz doprowadził rywala do furii. "Przesadził"
36-latka wypowiedziała się też o tym, co możemy zobaczyć w drugiej rundzie Australian Open w wykonaniu Igi Świątek. Jej rywalką będzie Czeszka Marie Bouzkova. - Myślę, iż teraz ma zupełnie inną przeciwniczkę. Taką, która gra na przerzut. Tempo powinno być znacznie wolniejsze. Wydaje mi się, iż będzie to wygodniejsze dla Igi. Będzie mogła spokojnie rozpocząć to spotkanie, wejść w grę - podsumowała była druga rakieta świata.

3 godzin temu














