PZPN spogląda na Gasparika. Trener ma jasne stanowisko w sprawie kadry

1 dzień temu

Michal Gasparik jest wymieniany wśród możliwych następców Jana Urbana. Jednak według Łukasza Olkowicza szkoleniowiec Górnika Zabrze nie zamierza teraz zamieniać klubu na reprezentację. W Zabrzu wciąż widzi przestrzeń do dalszego rozwoju.

Już wcześniej informowaliśmy, iż Michal Gasparik jest rozważany przez PZPN jako możliwy sukcesor Jana Urbana⁠. Jednak zainteresowanie federacji nie oznacza, iż szkoleniowiec chce zmienić pracę. Najnowsze informacje Łukasza Olkowicza wskazują, iż Słowak wiąże swoją najbliższą przyszłość z Górnikiem Zabrze.

Gasparik ma inne priorytety niż reprezentacja

O nastawieniu szkoleniowca opowiedział Łukasz Olkowicz. Dziennikarz wskazał, iż Słowaka nie przekonuje w tej chwili również perspektywa prowadzenia reprezentacji własnego kraju.

„Gasparik się wyróżnia jako szkoleniowiec w naszej lidze, ale nie jest zainteresowany pracą w kadrze”, powiedział Olkowicz w Kanale Sportowym.

Z kolei Mateusz Borek zwrócił uwagę na znaczenie codziennej pracy z zespołem. W jego ocenie ambicje Gasparika obejmują walkę o mistrzostwo Polski oraz występy w fazie ligowej europejskich rozgrywek. Dlatego pozostanie przy Roosevelta może odpowiadać trenerowi bardziej niż zmiana stanowiska.

Przyszłość Urbana przez cały czas pozostaje otwarta

Wcześniejsze informacje o rozważaniu kandydatury Gasparika pojawiły się w podcaście „Ofensywni”. Według tych doniesień w PZPN narastało rozczarowanie wynikami reprezentacji. Jednocześnie dalsza praca Urbana nie została przekreślona, a istotne znaczenie mają mieć listopadowe spotkania.

Dotychczasowy bilans kadry w tej edycji Ligi Narodów nie daje selekcjonerowi dużego komfortu. Polacy pokonali Rumunię 6:0, ale przegrali ze Szwecją oraz Bośnią i Hercegowiną. Natomiast domowe spotkanie z Bośniakami zakończyło się bez bramek. W listopadzie czekają ich rewanże z Rumunami i Szwedami.

Co ciekawe, Gasparik już wcześniej przejął po Urbanie drużynę Górnika. Pracuje w Zabrzu od lata 2025 roku, a klub pod jego wodzą zdobył Puchar Polski. Taki dorobek pomaga zrozumieć zainteresowanie jego nazwiskiem przy rozmowach o kadrze.

Jednak na dziś nie ma podstaw, by pisać o odrzuconej ofercie związku. Opisane wypowiedzi dotyczą nastawienia trenera i medialnych rozważań. Ewentualna zmiana selekcjonera oraz gotowość wskazywanego kandydata to przez cały czas dwie osobne sprawy.

Idź do oryginalnego materiału