– Oglądał pan mecz Polski z Mołdawią?
– Jak każdy kibic… Niewątpliwie to trudny czas dla drużyny. Prowadziliśmy 2:0, mecz układał się po naszej myśli… Ale cóż, taki jest sport. Czasem tracisz jedną bramkę i wszystko się sypie. Nie powiem nic odkrywczego, po prostu trzeba wyciągnąć z tego wnioski. I wierzę, iż taka historia już się nie powtórzy.
– Dzieją się cuda w naszej piłce. Reprezentacja sensacyjnie przegrywa z Mołdawią, Puszcza Niepołomice melduje się w ekstraklasie…
– Kilka miesięcy temu byłem na filmie „Top Gun: Maverick”. Zapamiętałem scenę, kiedy samoloty miały zestrzelić dwa istotne cele. Powiedziano, iż muszą wydarzyć się dwa cuda. Przenosząc to na nasze dokonania, też doszło do dwóch cudów. Pierwszy, w Krakowie, podczas półfinałowego meczu barażowego z Wisłą. Drugi, już w finale, w Niecieczy. Cały miniony sezon był szczególny.
– Sezon stulecia…

2 lat temu




![Górnik ma prawo marzyć [OPINIA]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/6a5fdd7b2bed46_13662743.jpg)






![Znakomity skrzypek Théotime Langlois de Swarte zainaugurował 20-letni cykl muzyczny. To nowy rozdział Festiwalu Bachowskiego [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/27.-Festiwal-Bachowski-200przez20-inauguracja-projektu-2026.07.21-mix.jpg)



