Mariusz Pudzianowski zdaje się być na celowniku czesko-słowackiej federacji MMA. Są już pierwsze słowa Polaka na ten temat. Mariusz Pudzianowski nie zamierza jeszcze zamykać sportowego rozdziału swojego życia. Choć jego przyszłość po rozstaniu z KSW pozostaje niewiadomą, były mistrz świata strongmanów dał kibicom wyraźny sygnał, iż przez cały czas można spodziewać się go w klatce. Zrobił to przy okazji odniesienia się do doniesień o zainteresowaniu ze strony Oktagon MMA. W tle pojawiło się nazwisko rywala, z którym jego pojedynek mógłby przyciągnąć uwagę zarówno polskiej, jak i czeskiej publiczności.