Były mistrz UFC w wadze średniej uważa, iż panowanie Khamzata Chimaeva może nie potrwać długo. Wszystko przez ogromny przyrost wagi, o którym niedawno zrobiło się głośno.
Mistrz wagi średniej UFC, Khamzat Chimaev, wciąż nie ma zakontraktowanej pierwszej obrony pasa, mimo iż od zdobycia tytułu minęło już ponad pół roku. „Borz” sięgnął po mistrzostwo podczas UFC 319, gdzie jednogłośną decyzją sędziów pokonał Dricus du Plessis. W tamtym starciu zdominował rywala dzięki swoim znakomitym zapasom i praktycznie nie dał mu żadnych szans w oktagonie.
Od czasu gali Chimaev kilkukrotnie sugerował, iż w przyszłości może przenieść się do wagi półciężkiej i zmierzyć z Alex Pereira. Było to jednak jeszcze zanim Brazylijczyk zwakował pas kategorii do 93 kg i zdecydował się na przejście do wagi ciężkiej. Mimo odejścia Pereiry z dywizji półciężkiej, „Borz” przez cały czas podkreśla, iż w przyszłości chciałby spróbować swoich sił w wyższej kategorii i powalczyć o kolejny tytuł.
Jednym z potencjalnych rywali w pierwszej obronie pasa może być czołowy zawodnik dywizji średniej, Nassourdine Imavov. W grze pozostaje również były mistrz Sean Strickland, który niedawno zanotował bardzo przekonujące zwycięstwo. Szef organizacji Ultimate Fighting Championship, Dana White, zapowiedział jednak, iż Chimaev będzie musiał przynajmniej raz obronić tytuł, zanim zacznie myśleć o zmianie kategorii wagowej.
Michael Bisping: Chimaev jest bardzo daleko od limitu wagi średniej
Pojawiają się jednak wątpliwości, czy powrót Chimaeva do limitu wagi średniej nie będzie dużym wyzwaniem. Podczas programu zapowiadającego galę UFC 326 w TNT Sports głos w tej sprawie zabrał były mistrz i członek Galerii Sław UFC, Michael Bisping.
– Rozmawiałem z nim w zeszłym tygodniu. On waży teraz około 240 funtów [108 kg – red.] – powiedział Bisping o Chimaevie.
– Będzie musiał zrzucić sporo kilogramów, zanim w ogóle zacznie myśleć o obronie pasa.
Jeszcze przed zdobyciem tytułu w wadze średniej Chimaev był bliski walki o mistrzostwo kategorii półśredniej. Do pojedynku jednak nie doszło przez nieudaną próbę zbijania wagi przed galą UFC 279. „Borz” miał wówczas zmierzyć się z Nate Diaz, jednak podczas ważenia znacznie przekroczył limit 170 funtów.
Jeśli doniesienia Bispinga okażą się prawdziwe, przyszłość Chimaeva w wadze średniej może stanąć pod znakiem zapytania. Na razie nie wiadomo również, jak długo mistrz będzie pauzował z powodu ostatnich problemów zdrowotnych i kiedy wróci do oktagonu.

















