Jan Przyrowski, w ramach kolejnej rundy FREC, pojedzie w ten weekend pierwszy raz na legendarnym torze Spa. Kwalifikacje już dziś!
Trzecia runda sezonu szansą na przełamanie
Kierowca z Rossoszycy nie miał łatwego startu europejskiej kampanii 2026, ponieważ rundy na torach Red Bull Ring i Zandvoort nie poszły zarówno po jego myśli, jak i zespołu RPM. Wszyscy są głodni wyników i regularnych punktów. Po udanym debiucie w Formula Regional Middle East Trophy, gdzie irlandzko-włoska ekipa zajęła 5. miejsce w „generalce”, a Jan Przyrowski był szósty ogólnie (punktowo zremisował z poprzedzającym go rywalem) i trzeci w klasyfikacji debiutantów, wszyscy liczyli na progres w Europie. Zmagania w Austrii i Holandii nie pokazały prawdziwego potencjału. Teraz wszyscy robią co w ich mocy, aby od rundy na Spa-Francorchamps wszystko zaczęło się układać.
Jan Przyrowski poświęca każdą chwilę na to, aby pomóc zrozumieć Tatuusa T-326 i odkryć więcej tempa. 17-latek chce realizować swojego tegoroczne cele i dlatego tak istotny jest szybki powrót do walki w ścisłej czołówce. Sesje testowe w czwartek przyniosły poprawę. Polak meldował się dwukrotnie w Top 8 i dotychczas to najlepsze otwarcie, choćby biorąc pod uwagę treningi i testy w FRMET.
Spa-Francorchamps — zróżnicowany i wymagający dla kierowców
Tor położony w belgijskiej miejscowości Tavelot. Jego długość wynosi 7,004 km, a liczba zakrętów zatrzymuje się przy i liczy 19. Circuit de Spa-Francorchamps znamy z organizacji Grand Prix Formuły 1 niemal nieprzerwanie od 1950 roku. W XXI wieku tylko w latach 2003 i 2006 nie odbył się wyścig na tym obiekcie. Sam tor jest znany z organizacji wyścigów różnych serii także spoza tych, gdzie mamy single-seatery. Mowa tutaj o GT, 24h Spa czy FIA WEC. Do tej pory nowe Tatuusy T-326 nie jeździły na podobnych obiekcie pod względem charakterystyki, co jest dodatkowy wyzwaniem dla zespołów i kierowców FREC.
Jan Przyrowski bojowo nastawiony przed kolejną rundą
„Rundy w Austrii i Holandii nie potoczyły się zarówno po mojej myśli, jak i całego zespołu. Za każdym razem zmagaliśmy się z czymś innym. Szukaliśmy różnych rozwiązań i dziś rozumiemy znacznie więcej, co mam nadzieję, iż nam pomoże w Belgii. Jeszcze nigdy nie ścigałem się na Spa-Francorchamps i już nie mogę się doczekać jazdy z pełną prędkością w kwalifikacjach i wyścigach. Oby był to weekend, w którym wywalczymy dobre punkty i poczynimy większe postępy” – powiedział Jan Przyrowski przed rundą FREC na torze Zandvoort.
„Za mną czwartkowe Collective Test, podczas których poznałem tor i byłem dwukrotnie ósmy. To dobry start, przez cały czas ciężko zamierzamy pracować wraz z RPM nad poprawą tempa. Na pewno na bieżąco dam Wam znać, jak mi idzie i oczywiście zachęcam do śledzenia rywalizacji na Spa od samego początku weekendu. Korzystając z okazji, dziękuję za wsparcie moim Partnerom: firmie ORLEN, Akademii Motorsportu ORLEN, PZM oraz Geothermal Solutions, Łódzkiej Strefie Ekonomicznej, Samarite, ENEXA, WTC System i Ansite!” – dodał kierowca zespołu RPM.
Oto harmonogram weekendu:
Piątek, 29 maja:
godz. 09:40-10:30 – sesja treningowa (50 minut)
godz. 14:45-15:00 – pierwsza sesja kwalifikacyjna – grupa A (15 minut)
godz. 15:05-15:20 – pierwsza sesja kwalifikacyjna – grupa B (15 minut)
Sobota, 30 maja:
godz. 10:05 – Wyścig 1 (30 minut + 1 okr.)
godz. 14:16 – Wyścig 2 (30 minut + 1 okr.) – reverse grid dla Top 12 z kwalifikacji
Niedziela, 31 maja:
godz. 09:55-10:10 – druga sesja kwalifikacyjna – grupa B (15 minut)
godz. 10:15-10:30 – druga sesja kwalifikacyjna – grupa A (15 minut)
godz. 14:20 – Wyścig 3 (30 minut + 1 okr.)
Na podstawie informacji prasowej

4 godzin temu

















