Przyjście Lewandowskiego było punktem zwrotnym w historii Barcelony
Zdjęcie: Robert Lewandowski i Joan Laporta
Barcelona wydała na Roberta Lewandowskiego ostatnie pieniądze. To było jak postawienie ostatniej stawki w ruletce. Wielkie ryzyko. Kto wie, czy nie większe dla Polaka, który opuszczał potężny i bogaty Bayern, z którym co roku miał zapewnione mistrzostwo Niemiec i tytuł króla strzelców Bundesligi. Szedł na niepewne, mógł utonąć razem z katalońskim klubem — pisze Michał Zaranek w komentarzu z cyklu "Więcej niż piłka".

1 godzina temu













