Historyczne zwycięstwo 54 punktów nad Brooklyn Nets w środę złagodziło część rosnącej presji wywieranej na New York Knicks.
Jednak dla zespołu z aspiracjami do mistrzostwa nie można zaprzeczyć, iż ostatnie dobre występy Knicks były niepokojące. Nowy Jork (26-18) stracił pozycję w wyścigu o jedno z dwóch pierwszych miejsc rozstawionych w Konferencji Wschodniej, a Knicks są tak blisko rozstawionego z numerem 6, jak mają przewagę na własnym boisku w pierwszej rundzie play-offów.
Z tego powodu rosną spekulacje, iż Knicks będą chcieli zawrzeć hitową transakcję przed ostatecznym terminem handlu NBA przypadającym na 5 lutego, a konkretnie taką, która rozwiąże problem ich niewydolnej obrony. Propozycja handlu od Dana Favale’a pod adresem Raport Bleachera może dostarczyć rozwiązanie.
Favale przewiduje, iż Knicks pozyskają wielkiego zawodnika All-Star Karla-Anthony’ego Townsa z Orlando Magic w ramach wymiany trzech drużyn, która sprowadzi do Wielkiego Jabłka defensywnego „sicko” Jalena Suggsa.
- Knicks otrzymują: Wendell Carter Jr., Haywood Highsmith, Jalen Suggs
- Magia otrzymuje: Karl-Anthony Towns, Day’Ron Sharpe
- Siatki otrzymują: Jonathan Isaac, Jett Howard, wybór w pierwszej rundzie 2026 (z Washington Wizards; ochrona w pierwszej ósemce; zamienia się w sekundy w 2026 i 2027, jeżeli nie zostanie przekazany; przez Nowy Jork), wybór w drugiej rundzie 2028 (najmniej korzystny dla Indiany i Phoenix; przez Nowy Jork), wybór w drugiej rundzie 2030 (bardziej korzystny dla Orlando i Nowego Orleanu; przez Orlando), zamiana w pierwszej rundzie 2031 (przez Orlando)
Suggs może sprawiać wrażenie przeciętnego strzelca, któremu w ciągu najbliższych czterech lat będzie winien 115,5 miliona dolarów, ale jego intensywność w defensywie i dodatkowe prowadzenie piłki mogą być bardzo pomocne dla Jalena Brunsona na polu obrony Knicks.
Co więcej, Magic mają gotowego, własnego następcę Suggsa w postaci Anthony’ego Blacka, któremu po tym kontraktie pozostał rok kontraktu z debiutantem. Co więcej, system obronny Orlando mógłby „odizolować” Townsa w obliczu jego nadmiernej ekspozycji w Nowym Jorku.
Orlando jest jednak organizacją świadomą kosztów i może nie zgodzić się na przejęcie dwuletniego kontraktu Townsa za 118 milionów dolarów. Mimo wszystko dopasowanie byłoby interesujące dla nękanej kontuzjami drużyny Magic, która zajmuje siódme miejsce na wschodzie.

2 godzin temu














