Przeszli rewolucję kadrową. Zaprowadzi ich to do play-off?

speedwaynews.pl 2 godzin temu

Texom Stal Rzeszów nie próżnowała na rynku transferowym. Rzeszowianie postawili bowiem na szereg zmian względem tego, jak ich ekipa prezentowała się jeszcze w zeszłym roku. Z zespołu odeszli dwaj liderzy w postaci Pawła Przedpełskiego i Keynana Rew. Przedpełski po udanym sezonie w Metalkas 2. Ekstralidze przeniósł się do Gorzowa, gdzie będzie jeździł w najwyższej klasie rozgrywkowej. Z kolei Rew po rocznym epizodzie na Podkarpaciu powrócił do Leszna, gdzie również czeka go jazda w elicie.

Spośród ubiegłorocznego składu nie ostali się choćby inni seniorzy. Skandynawski duet Jacoba Thorssella i Nicolaia Klindta po odejściu obrał kurs na Krajową Ligę Żużlową, a Marcin Nowak trafił do H.Skrzydlewska Orła Łódź. Podobny los do Klindta i Thorssella spotkał jeszcze Davida Bellego i Anze Grmeka. przez cały czas nieznana jest natomiast przyszłość Wiktora Rafalskiego, który pozostaje oficjalnie bez klubu.

Swojego kontraktu z Texom Stalą Rzeszów nie przedłużył również Tai Woffinden. Brytyjczyk, który stracił cały miniony sezon z powodu szeregu urazów, rozstał się z „Żurawiami” i powędrował do Ostrowa Wielkopolskiego, gdzie ma być wzmocnieniem podopiecznych Tomasza Bajerskiego.

Nowe gwiazdy z elity

Podobnie do zestawienia z zeszłego roku Texom Stal Rzeszów zdecydowała się na pozyskanie dwóch seniorów z PGE Ekstraligi. W nie tak dawnej przeszłości Woffinden i Przedpełski również dołączali do Stali w poszukiwaniu lepszej formy. O ile w przypadku trzykrotnego mistrza świata kontuzja zdecydowała o braku powodzenia, tak Polakowi udało się odbudować w Rzeszowie. Z pewnością na to samo działacze rzeszowskiego klubu liczą również w tym roku.

Władze klubu pozyskały bowiem Rasmusa Jensena oraz Oskara Fajfera. Dwa nowe nabytki Rzeszowian są bardzo podobne pod kątem ostatnich lat swojej kariery. Fajfer pierwszy sezon po dołączeniu do Gezet Stali Gorzów miał naprawdę obiecujący, kolejne dwa lata przyniosły jednak zdecydowany regres. Podobnie było w przypadku Jensena, który w solidnym stylu zadebiutował w PGE Ekstralidze, jednak zeszły sezon potoczył się zdecydowanie nie po jego myśli. Teraz Polak razem z Duńczykiem otrzymają szansę odbudowy w Rzeszowie.

Obaj są postrzegani jako potencjalni liderzy drużyny prowadzonej przez Pawła Piskorza. Nie da się ukryć, iż zawodnicy pozyskani z najlepszej ligi świata mają spore możliwości, a Texom Stal Rzeszów może pomóc im w odbudowie.

Oskar Fajfer

Nieco przygasł w ostatnim sezonie

Rasmus Jensen nie będzie jedynym Duńczykiem w składzie Rzeszowian. Stal pozyskała bowiem jeszcze Andreasa Lyagera. 28-latek jest uznaną marką na poziomie Metalkas 2. Ekstraligi. Przez kilka lat startów w Bydgoszczy potwierdził, iż ma naprawdę spore umiejętności. Miniony rok był dla niego jednak bardzo trudny. W nowym klubie nie udało mu się odnaleźć tak, aby nawiązać do rezultatów osiąganych jeszcze w 2024 roku.

Podczas jazdy dla H.Skrzydlewska Orła Łódź Lyager osiągnął bowiem słabą jak na siebie średnią na poziomie 1,774 pkt/bieg. Dla rzeszowskich fanów pocieszająca może być statystyka, iż Duńczyk w latach parzystych potrafił notować średnią na poziomie co najmniej dwóch punktów na bieg. W takiej dyspozycji były żużlowiec między innymi Abramczyk Polonii Bydgoszcz czy Innpro ROW-u Rybnik może zdecydowanie pomóc Stali w osiągnięciu zamierzonych celów.

Andreas Lyager

Był najbardziej zapracowany, teraz pojedzie w Rzeszowie

Drugim polskim seniorem klubu z Rzeszowa będzie Mateusz Szczepaniak. jeżeli chodzi o 38-latka, to jego poprzedni sezon można nazwać bardzo pracowitym. Żużlowiec ścigał się bowiem dla Autona Unii Tarnów i był najbardziej zapracowanym zawodnikiem całej Metalkas 2. Ekstraligi. Szczepaniak odjechał bowiem aż 94 wyścigi, a jego średnia zdobywanych punktów na bieg wynosiła 1,702.

W nowym klubie wychowanek pilskiej Polonii ma być przede wszystkim solidną drugą linią. Już w poprzednich latach udowadniał, iż bardzo dobrze potrafi wywiązywać się ze swoich obowiązków, jak było między innymi w okresie 2024, kiedy reprezentował barwy Abramczyk Polonii Bydgoszcz. W Rzeszowie 38-letni żużlowiec będzie mógł jednak liczyć na większy spokój i nie tak wiele dodatkowych startów, jak podczas epizodu w Tarnowie.

Mateusz Szczepaniak, Julia Pożarzlik

Dwaj zawodnicy U24 przed szansą

Pierwszym z zawodników U24 rzeszowskiej ekipy będzie Anders Rowe. Brytyjczyk na polskich torach zadebiutował w 2020 roku, kiedy miał okazję startować w barwach Kolejarza Rawicz. Na dobre polskiej publice pokazał się on jednak 4 lata później. Wtedy miał on okazję do kilku startów w PGE Ekstralidze. W barwach ekipy z Torunia Rowe pojawił się na torze 11 razy, wykręcając średnią na poziomie 1,000 pkt/bieg. Warto wspomnieć, iż 23-latek w przeszłości miał już okazję do startów w barwach Texom Stali Rzeszów. Było to w 2023 roku, kiedy razem z „Żurawiami” Rowe rywalizował na poziomie Krajowej Ligi Żużlowej.

Drugim nazwiskiem spośród żużlowców do lat 24 z talii Pawła Piskorza jest Krzysztof Sadurski. 22-latek, który w przeszłości miał okazję do startów w PGE Ekstralidze po zakończeniu wieku juniora przeniósł się do Pronergy Polonii Piła. Tam jednak jego forma nie była tak zadowalająca, jak on sam mógłby tego oczekiwać. Dodatkowo polski żużlowiec musiał walczyć o skład, co wiązało się z brakiem pewnego miejsca w podstawowym zestawieniu Pilan. Ostatecznie jednak rozgrywki zakończyły się dla pilskiego zespołu fantastycznie, gdyż drużyna awansowała do Metalkas 2. Ekstraligi. Sadurski również podążył tą drogą, ale w tym roku zobaczymy go w Rzeszowie.

Anders Rowe, Frederik Jakobsen

Jedna nowa twarz wśród juniorów

Texom Stal Rzeszów po odejściu Wiktora Rafalskiego poszukiwało wzmocnień w formacji młodzieżowej. Rzeszowianie zdecydowali się na wypożyczenie juniora, który w zeszłym roku startował w PGE Ekstralidze. „Żurawie” pozyskały bowiem Maksyma Borowiaka. Poprzedni sezon zawodnika był jednak nieudany. Nie dość, iż jego średnia wynosiła 0,591 pkt/bieg, to jeszcze ówczesny zawdonik ROW-u Rybnik stracił kilka meczów przez kontuzję. Warto jednak wspomnieć, iż w przeszłości na poziomie 2. Ekstraligi potrafił radzić sobie solidnie. jeżeli uda mu się odbudować po zeszłorocznym urazie, to może być wartością dodaną do rzeszowskiego składu.

Drugim juniorem będzie Franciszek Majewski. Po pierwszym udanym sezonie w barwach Stali młodzieżowiec obniżył nieco loty. W zeszłym roku jego średnia wynosiła już poniżej punktu na bieg. Z pewnością nie pomagał mu ból, z którym musiał walczyć w trakcie minionej kampanii. Nadchodzący sezon z pewnością będzie dla niego ważny. Odbudowa i powrót do formy z 2024 roku może być najważniejszy dla jego dalszej kariery.

Należy jeszcze wspomnieć o innych młodych twarzach w szeregach Rzeszowian. W składzie Texom Stali Rzeszów znajdą się jeszcze Adrian Przybyło, Kryspin Jarosz oraz Patryk Surowiec. Z tego grona najbardziej znany wydaje się być Przybyło, który w minionym roku miał okazję do startów w Metalkas 2. Ekstralidze.

Maksym Borowiak (N), Nicki Pedersen (C)
Idź do oryginalnego materiału