Reprezentacja Polski juniorów pod wodzą selekcjonera Wojciecha Jedziniaka przegrała we wtorek z Hiszpanią (30:32) na zakończenie rundy głównej Mistrzostw Europy Mężczyzn do lat 18 w Serbii. Taki wynik oznacza, iż Polacy nie zagrają w ćwierćfinale, a finalny układ tabeli oraz terminarz gier w strefie 9-16 poznamy po zakończeniu wszystkich spotkań bieżącej fazy turnieju.
Polska – Hiszpania 30:32 (14:16)
Polska: Taiwo, Drzewiński – Kruszelnicki 5, Skiba 7, Tkaczyk 4, Moryto 4, Wiśniewski 2, Steczek, Foltyn 5, Cieśla, Pruszkowski, Arciszewski, Adamczyk, Lendzion, Sobczyk 2, Ciszewski 1.
Polacy udanie rozpoczęli mistrzostwa, przechodząc przez fazę grupową z dwoma zwycięstwami i awansem do rundy głównej. Biało-Czerwoni pokonali najpierw Norwegię (32:26), a następnie Słowację (38:33), dzięki czemu już po dwóch kolejkach zapewnili sobie miejsce w kolejnej fazie turnieju. Na zakończenie rywalizacji w grupie przegrali natomiast z Danią 22:35, zajmując drugie miejsce i przystępując do rundy głównej bez punktów zaliczonych z wcześniejszego etapu.
W rundzie głównej pierwszym rywalem Polaków były Wyspy Owcze. Po niezwykle emocjonującym spotkaniu obie drużyny podzieliły się punktami, remisując 35:35. Oznaczało to, iż kwestia awansu do ćwierćfinału rozstrzygnie się w ostatniej kolejce tej fazy turnieju, a każdy zdobyty punkt oraz każda bramka w meczu z Hiszpanią mogły mieć najważniejsze znaczenie dla ostatecznego układu tabeli.
We wtorek Polacy po raz kolejny podczas mistrzostw w Serbii znakomicie rozpoczęli spotkanie. Biało-Czerwoni od pierwszych minut narzucili rywalom swoje warunki gry i gwałtownie objęli prowadzenie 2:0, a następnie 5:3 (8. min) oraz 8:6 (14. min). Hiszpanie próbowali odrabiać straty, jednak nasi reprezentanci za każdym razem potrafili skutecznie odpowiedzieć, przez długi fragment pierwszej połowy utrzymując inicjatywę.
Przełomowy moment nastąpił właśnie przy wyniku 8:6 dla Polski. Rywale zdobyli cztery bramki z rzędu i błyskawicznie odwrócili losy spotkania, obejmując prowadzenie 10:8. Polacy nie zamierzali jednak składać broni. Ambitnie dotrzymywali kroku przeciwnikom, a po kilku minutach doprowadzili do remisu 14:14. Końcówka pierwszej odsłony znów należała jednak do Hiszpanów, którzy zdobyli dwa kolejne gole i schodzili do szatni z prowadzeniem 16:14.
W polskiej drużynie przed przerwą najskuteczniejsi byli Jakub Moryto i Adrian Foltyn, którzy zdobyli po trzy bramki. Dobrze między słupkami spisywał się także Aleksander Drzewiński, później wybrany najlepszym zawodnikiem reprezentacji Polski. Po stronie rywali nie do zatrzymania był za to Adrian Sola, autor aż siedmiu trafień w pierwszej połowie i dziesięciu w całym meczu.
Niestety, drugą część spotkania lepiej rozpoczęli Hiszpanie. gwałtownie powiększyli oni przewagę do pięciu bramek (20:15), a następnie konsekwentnie kontrolowali przebieg meczu, utrzymując kilkubramkowy zapas. Biało-Czerwoni nie przestawali jednak walczyć. Coraz większą odpowiedzialność za grę ofensywną brał na siebie Kamil Skiba, a Polacy kilkukrotnie zmniejszali straty do dwóch lub trzech trafień, nie potrafili jednak doprowadzić do kontaktowego wyniku.
Jeszcze na niespełna dwie minuty przed końcem Hiszpanie prowadzili 31:27 i wydawało się, iż losy meczu są już przesądzone. Polacy raz jeszcze pokazali jednak charakter, zdobywając trzy bramki z rzędu i zmniejszając stratę do zaledwie jednego gola (30:31). Na więcej rywale już nie pozwolili. Ostatnie trafienie padło łupem Hiszpanów, którzy zwyciężyli 32:30.
Taki wynik oznacza, iż Polacy na pewno nie zagrają w ćwierćfinale Mistrzostw Europy Mężczyzn do lat 18 w Serbii, a w kolejnych dniach będą rywalizować w strefie miejsc 9-16. Terminarz gier poznamy po zakończeniu wszystkich spotkań rundy głównej. Już teraz wiemy jednak, iż niezależnie od grupowych rozstrzygnięć Polacy następny mecz rozegrają w czwartek 6 sierpnia. Transmisje na żywo ze wszystkich meczów mistrzostw można oglądać w serwisie EHF TV.
fot. Nikola Cimburovic / EHF

1 godzina temu








![Cztery dni za pielgrzymami. Grupa z Ostrołęki dotarła do Huty Mińskiej [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/img_6545_normal.jpg)




