W zeszłym roku Kacper Mania zadebiutował w rozgrywkach ligowych. Utalentowany wychowanek Fogo Unii Leszno przejechał pierwszy pełny sezon w barwach swojej macierzystej drużyny. 16-latek zaprezentował się z bardzo dobrej strony i wielokrotnie dostarczał swoim kibicom wiele radości. Teraz młody żużlowiec będzie miał przed sobą starty w rozgrywkach najlepszej ligi świata. „Byki” po roku jazdy w Metalkas 2. Ekstralidze powróciły bowiem do elity, a Mania ma być podstawowym młodzieżowcem leszczyńskiej drużyny.
Będzie przygotowany na jazdę w elicie
Nie jest niczym dziwnym, iż po udanym sezonie w wykonaniu nastolatka oczekiwania względem niego wzrosły. 16-latek zakończył rozgrywki ze średnią na poziomie 1,621 pkt/bieg, co jest świetnym wynikiem jak na debiutanta. Dodatkowo w juniorskiej parze przyjdzie mu startować razem z Nazarem Parnistkyim. Obaj mogą stworzyć naprawdę mocny duet, będący najlepszą formacją młodzieżową w lidze. Polak do zbliżających się rozgrywek podchodzi bardzo poważnie. Od dłuższego czasu przygotowuje się fizycznie. Jak sam mówi, liczy na efekty jego działań.
– choćby sezon się nie skończył, a ja już zacząłem trenować, także do sezonu będę na sto procent fizycznie przygotowany bardzo dobrze. Wiadomo sprzętowo, to już jest inna rola. To już w sumie nie moja rola, ale z tego co wiem, jestem bardzo dobrze przygotowany do tego wszystkiego i też bardzo dobra kooperacja z Ashleyem Hollowayem. Mam nadzieję, iż to wszystko przyniesie takie rezultaty, których oczekuję – mówił dla mediów klubowych Kacper Mania.
Zmiany w teamie
Po zakończeniu ubiegłorocznego sezonu młody żużlowiec Fogo Unii Leszno rozstał się z ówczesnymi mechanikami Kacprem Pecoltem i Łukaszem Jankowskim. Wszystko, jak podkreślał zawodnik, przebiegło w dobrej atmosferze, bez jakichkolwiek napięć. Jakiś czas później 16-latek ogłosił wzmocnienia swojego teamu. Będzie on współpracował z Rafałem Lohmanem oraz legendą „Byków” Damianem Balińskim. Jak przyznaje Kacper Mania, w tej chwili jest zadowolony ze współpracy.
– Wszystko, jest tak jak powinno być. Chłopaki, jak to się mówi, dobrze robią, więc mam nadzieję, iż nasza kooperacja będzie owocować w przyszłości – podsumował młody żużlowiec Unii.
Kacper Mania














