Przebieranki, cenzura wywiadów i dziwne decyzje. KSW, co się z Wami dzieje?

1 dzień temu


Nie milkną echa po KSW 117 i płomiennej przemowie Hugo Deux. Wywiad Francuza został praktycznie wymazany z sieci przez polską organizację. W środowisku natomiast cały czas podnosi się temat jego słów i postawy polskiego giganta.

Hugo Deux już po raz piąty wszedł do klatki KSW podczas ostatniej gali, czyli KSW 117. Wydarzenie odbyło się na warszawskim Torwarze i było zapowiadane jako wielkie widowisko z wieloma świetnymi walkami, w tym potyczką Francuza z Welissonem Paivą. Pojedynek ten był czwartym w całej karcie walk.

Francuz odniósł dominującą wiktorię nad Brazylijczykiem, nie dając mu szans w obszarze zapaśniczo-parterowym i kończąc go ciosami na sam koniec rundy drugiej. Sędzia zawodów przerwał walkę raptem sekundę przez końcem drugiej odsłony. Dla Deux była to czwarta wiktoria pod egidą KSW, pierwsza przed czasem.

Jedynej porażki doznał na KSW 96 z rąk Adama Brysza, gdy Polak wszedł do starcia na dzień przed pojedynkiem. Od tamtej walki wygrał każdą swoją walkę, trzy dla organizacji KSW, a raz zawalczył dla Strife. Tam okazał się lepszy od Francesco Moricciego.

Deux to zawodnik, który trenuje w Polsce, a konkretnie w Nemesis Pro Team w Warszawie. Jego sparingpartnerami są czołowi polscy zawodnicy, którzy bardzo chwalą osobowość Francuza i jego umiejętności. Twierdzą, iż jest wartością dodatnią dla całego teamu.

ZOBACZ TAKŻE: Groźny incydent na zawodach. Telewizor nie wytrzymał starcia z zawodnikiem KSW

Wypowiedź Hugo Deux, a promocja gali XTB KSW 117

Zawodnik z Francji oprócz świetnych umiejętności grapplerskich, a także problemów z wypełnianiem limitu dywizji kategorii lekkiej, słynie z płomiennych wypowiedzi w klatce, gdzie stanowczo wygłasza swoje poglądy. Już od swojego pierwszego boju w największej polskiej organizacji twardo wygłaszał: „Polska dla Polaków”.

Gdy walczył na KSW 106 we Francji, w wywiadzie po walce powiedział, iż kocha Polskę i Chrystusa, a także zaapelował do Polaków przed wyborami prezydenckimi, aby nie głosować na neokomunistów. Był to pierwszy wywiad Hugo, który poniósł się szerzej nad Wisłą.

Po kolejnej wygranej na gali KSW 112 także doszło do jego przemowy, która została bardzo szeroko skomentowana w przestrzeni polskiego środowiska kibiców sportów walki. W ostrych i żołnierskich słowach wypowiedział się nt. swojej niechęci do globalizmu, a także prezydenta Republiki FrancuskiejEmmanuela Macrona. Bardzo docenił Polskę i to, jakie jest tu podejście do wspomnianego wcześniej globalizmu.

Dochodzimy do ostatniej walki francuskiego fightera. Deux po raz kolejny nie gryzł się w język i powiedział o tym, iż Europa jest naszym kontynentem, Polska powinna być dla Polaków, a Francja dla Francuzów. w uproszczeniu wyraził znów swoje niezadowolenie wobec imigracji.

ZOBACZ TAKŻE: Baraniewski zaakceptował wielką walkę na UFC 328. Starcie nie dojdzie jednak do skutku

Légende.
Figure de proue de notre communauté.
On ma cojones
One more time :
Dziękuję @hugonemesisdeux
Ty jesteś wielki.
pic.twitter.com/acXMQ3yUyb

— Lio1905-1950 (@Gone1966) April 20, 2026

Oczywiście, można tutaj wspomnieć, iż Hugo tak płomiennie wspomina o swojej przynależności do Francji i jest niezadowolony ze względu na imigrację, a sam trenuje i żyje w Polsce. Jest to pewien argument, który może działać na niekorzyść zawodnika wagi lekkiej wobec jego wypowiedzi.

Wydaje się natomiast, iż przekaz Hugo jest inny. Francuski zawodnik przyjeżdża do Polski i trenuje, walczy, jest także zawodnikiem z Europy. Przebywa w naszym kraju legalnie. Nie przebywa cały czas w swoim państwie z powodu tego, iż nie jest zadowolony z sytuacji, która tam panuje. Można zatem wprost powiedzieć, iż nie podoba mu się to, co przynosi ze sobą większość imigrantów. Mowa o przestępczości, nielegalnym pobycie i bazowaniu na różnego rodzaju pomocy społecznej bez podjęcia się uczciwej pracy.

Źle na to patrzysz. Żyjesz w kraju gdzie nie ma tego problemu. Jedz do Francji i przejdź się do dzielnicy poza obwodnicę Paryża. Ściągną Ci choćby gacie jak będziesz miał markowe.

— Dominik Woźniak (@dom_wozniak89) April 20, 2026

Wypowiedź zawodnika Nemesis Pro Team została poniekąd „wymazana” z historii gali XTB KSW 117. Nie ujrzymy jej na twitterowym koncie organizacji, gdy możemy tam obejrzeć każdy inny wywiad po starciach na sobotniej gali. Dodatkowo w składance „wszystkich” wywiadów na kanale YouTube KSW również nie ma śladu tego z obywatelem Francji.

Sporą burzę w kontraście do tej wypowiedzi wywołała rolka, która została opublikowana w sobotnie popołudnie tuż przed galą w Warszawie. Możemy tam zobaczyć Sebastiana Przybysza, Dominika Durniata, a także Sarę Luzar-Smajic w dość nietypowych rolach. Zobaczcie sami.

Jest to dość spory kontrast. Wypowiedź Francuza, który nawołuje do patriotyzmu i tego, aby nie wspierać imigracji, która się zwiększa, do filmiku, w którym wspomniana trójka jest przebrana w stroje, odpowiadające bardziej płci przeciwnej. Wszystko potęguje podkład muzyczny i ruchy warg bohaterów nagrania.

KSW usunęło wywiad po walce Francuza, Hugo Deuxa, w którym powedzial:

"Europa jest naszą ziemią. Polska należy do Polaków. Brońcie swojej ziemi! Francja należy do Francuzów. Pamiętajcie to. Nie ufajcie politykom.”

Tymczasem KSW: pic.twitter.com/ZrkDqm11ma

— Dominik Woźniak (@dom_wozniak89) April 20, 2026

ZOBACZ TAKŻE: Spięcie gwiazd KSW. „Wczoraj udawałeś, iż mnie nie widzisz”

Moim zdaniem sytuacja nie działa na korzyść organizacji. Wstawianie takiego filmiku promocyjnego, blokując później wypowiedzi jednego zawodnika. Jest to zabieg, który może sprawić, iż federacji będzie można zarzucić stronniczość wobec jednej strony politycznej. Ukrywanie wypowiedzi Deux to także zabieranie poniekąd wolności słowa. Wypowiedzi Francuza są ofensywne i na granicy, jeżeli chodzi o obrazę czy zniewagę, ale czy usuwanie tego jest dobrym posunięciem? Zawodnicy sportów walki w swoich wypowiedziach regularnie używają wulgaryzmów i obelg, które są częścią „show”.

Inną sprawą jest również to, iż Hugo nie musi o tym wspominać przy okazji każdej swojej walki. Może to być powoli męczące, ponieważ jest to przekaz, który powiela się po raz kolejny. Jest on przekazywany w trochę innych słowach, ale ma na myśli cały czas jedno i to samo. Zawodnik z Francji wypowiedział się także o ukrywaniu jego słów. W swoim tekście napisał, iż prawdy nie da się stłumić.

Prawdy nie da się stłumić, mowa wypłynie bardzo mocno za kilka dni. Prawda, piękno i odwaga zawsze zwyciężą tchórzostwo.

ACR

— Hugo « Nemesis » Deux (@hugonemesisdeux) April 20, 2026

Z pewnością tematem debaty może być też mieszanie polityki ze sportem. Wielu osobom może nie podobać się to, iż Francuz zamiast skupić się na swoim występie i sporcie mówi o kwestiach światopoglądowych i polityce. Osobiście też uważam, iż nie jest to szczególnie potrzebne i mogłoby się obyć bez tego. Więcej mówi się o wypowiedziach Hugo aniżeli o jego sportowej klasie, pomimo iż prezentuje coraz wyższy poziom. Nie jest to natomiast powód, aby cenzurować jego wypowiedzi.

Podsumowując, organizacja nie powinna blokować wypowiedzi zawodnika, choćby jeżeli nie zgadzają się one z ideałami, za którymi idzie KSW jako prywatna firma. Wydaje się to wprowadzać jeszcze więcej szumu i umacnia przekaz, sprowadzając negatywne komentarze osób, które są po prawej stronie biegunów politycznych. Powielany przekaz Deux też mógłby przestać być aż tak dosadny i powielany przy każdej walce francuskiego zawodnika.

Idź do oryginalnego materiału