Prezes Rennes ogłosił ws. Szymańskiego. Porównał go do polskiej legendy

2 godzin temu
- Zależało nam na tym, by mieć takiego piłkarza w składzie - powiedział wprost Loic Desire, dyrektor sportowy Stade Rennais o transferze Sebastiana Szymańskiego. Głos w sprawie zabrał też prezes wykonawczy. Zachwytom nad polskim zawodnikiem nie było końca. Ba, porównał go choćby do jednej z legend polskiej piłki. O kim mowa?
Francja jest dość popularnym kierunkiem wśród Polaków. W przeszłości na jej boiskach grali m.in. Kamil Grosicki, Grzegorz Krychowiak czy Marcin Bułka. Teraz na taki krok zdecydował się Sebastian Szymański. W czwartek 22 stycznia, równo o godzinie 23:00, Stade Rennais poinformował o pozyskaniu Polaka. To były klub Grosickiego. I jak się okazuje, we Francji wciąż pamiętają o tym piłkarzu.

REKLAMA







Zobacz wideo Legia straciła swoją markę? Kosecki: W tej chwili jest rozpoznawalna tylko dzięki nim!



Sebastian Szymański w Stade Rennais. Prezes zachwycony. "Jego transfer powinien przywołać miłe wspomnienia"
W klubowych mediach już pojawiły się wypowiedzi najważniejszych osób na temat transferu Szymańskiego. Głos zabrał m.in. Arnaud Pouille, prezes wykonawczy, a zarazem dyrektor generalny francuskiej drużyny. - Jakość piłkarza powodowała, iż od dawna przyglądaliśmy się jego wynikom. To samo robiły inne czołowe kluby Starego Kontynentu - zaczął.


I nagle porównał go do legendy polskiej piłki, twierdząc, iż przenosiny Szymańskiego także mogą okazać się sukcesem. - Jego transfer powinien przywołać miłe wspomnienia w głowach sympatyków Rennes. Ci przed laty mieli przyjemność oglądać na swoim boisku innego polskiego zawodnika. Mowa o Kamilu Grosickim - dodawał. Skrzydłowy grał dla Stade Rennais przez trzy lata. W tym czasie rozegrał 92 mecze, zdobywając 15 bramek i 13 asyst.
Dyrektor sportowy ujawnia. "Zależało nam na tym, by mieć takiego piłkarza w składzie"
Dlaczego klub zdecydował się akurat na zatrudnienie Szymańskiego? Co wyróżniało go spośród innych kandydatów? Na to pytanie odpowiedział Loic Desire, dyrektor sportowy. - Zależało nam na tym, by mieć takiego piłkarza w składzie. Jest wszechstronny i może występować na kilku pozycjach. Poszukiwaliśmy zawodnika, który będzie potrafił zrobić różnicę w polu karnym i będzie decydował o wynikach spotkań. Posiada bardzo dużą precyzję w dośrodkowaniach i stałych fragmentach gry - mówił, podkreślając, iż klubowi zaimponowało też bogate CV Polaka.
Zobacz też: Fortuna! Widzew ogłosił kolejny transferowy hit. Kilka dni temu grał w LE.



W końcu Szymański grał dla Legii Warszawa, Dynamo Moskwa, Feyenoordu Rotterdam i Fenerbahce Stambuł, a więc utytułowanych zespołów. Obecny sezon jest obiecujący dla Stade Rennais. Zajmuje szóste miejsce w Ligue 1 i ma realne szanse, by powalczyć w europejskich pucharach w przyszłym sezonie. To dobra informacja dla Szymańskiego, który związał się z klubem 3,5-letnim kontraktem. To również dobra informacja dla Przemysława Frankowskiego, który występuje we francuskiej drużynie i to regularnie.
Idź do oryginalnego materiału