Prezes potwierdził. Arka niedługo ogłosi nowego piłkarza

1 tydzień temu

Wciąż niepewna jest przyszłość od nowego sezonu Veljko Nikitovicia. Wiele wskazuje na to, iż obecny dyrektor sportowy Arki nie przedłuży swojego wygasającego kontraktu i odejdzie do Motoru Lublin. Mimo tego, wciąż jest w pełni zaangażowany w swoją pracę i niedługo powinniśmy zobaczyć tego efekty. Oficjalnie zbliżający się transfer zapowiedział prezes gdyńskiego klubu.

Wojciech Pertkiewicz w rozmowie z TVP Sport potwierdził, iż klub pracuje nad transferami. Pod uwagę jest brany wariant z utrzymaniem w Ekstraklasie oraz spadkiem na jej zaplecze. Arka chce celować w młodych, perspektywicznych graczy przede wszystkim z Polski i niedługo ma dojść do skutku transfer jednego z nich.

Velo ma kontrakt do 30 czerwca. Pracujemy nad oknem transferowym wariantowo, licząc na Ekstraklasę, ale rozpatrujemy też wariant pierwszoligowy. Myślę, iż w najbliższym czasie już jednego zawodnika podpiszemy. Celujemy w piłkarzy rozwojowych, o których myślimy niezależnie od tego, w której lidze będziemy grać w przyszłym sezonie. To pokazuje, iż dyrektor jest i pracuje, a co do przyszłości, to w tym miesiącu sytuacja się wyjaśni. Są sprawy pozasportowe, które mogą spowodować, iż tej współpracy nie będzie.

Prezes klubu Ekstraklasy jest pewny. „Jagiellonia będzie mistrzem”

Niedawno odszedł z Jagiellonii. Prezes potwierdził, iż był kandydatem na trenera Arki

Wojciech Pertkiewicz przy okazji konferencji powitalnej Dariusza Banasika przekazał, iż już rozmawia z kandydatami na nowego dyrektora sportowego Arki. Według niedawnych medialnych informacji, odejście Nikitovicia do Lublina najprawdopodobniej spowoduje, iż do Trójmiasta przeniesie się Paweł Tomczyk, który ostatnio odpowiadał za transfery w Koronie Kielce.

To jednak nie jedyna zmiana na ważnym stanowisku w klubie z Trójmiasta. Przed kilkoma tygodniami pożegnano Dawida Szwargę. Finalnie postawiono na Dariusza Banasika, chociaż w pewnym momencie faworytem na to stanowisko miał być Dawid Kroczek. Wojciech Pertkiewicz przekazał, iż prowadził rozmowy także z Rafałem Grzybem, którego doskonale zna z czasów pracy w Jagiellonii.

43-latek przez wiele lat pracował w sztabie szkoleniowym klubu z Białegostoku. W październiku minionego roku Adrian Siemieniec zdecydował się zakończyć z nim współpracę i od tego czasu były zasłużony piłkarz Pszczółek pozostaje bez zatrudnienia.

Rozmawialiśmy z wieloma trenerami, z Rafałem też. U nas też chodziły pogłoski, iż pewnie Pertkiewicz wciągnie Grzyba, bo się znają. Oświadczam żartobliwie, iż znam też wielu innych trenerów. Rozmawialiśmy z wieloma osobami i ważyliśmy pewne rzeczy. Nie wszystko było od nas zależne, bo trenerzy lub asystenci, których widzieliśmy jako jedynki, są uwiązani kontraktami w swoich klubach. Było też tak, iż w rozmowie wychodziło, iż to niekoniecznie kierunek, w którym byśmy chcieli pójść razem. Było kilka opcji i trener Banasik był jedną z nich. Tę rozmowę udało nam się całkiem sprawnie i w dobrym kierunku poprowadzić, czego finałem było podpisanie kontraktu – zdradził Pertkiewicz.

Arka po 28 spotkaniach ma na koncie 34 punkty i plasuje się na 16. miejscu w tabeli. Wydostanie się ze strefy spadkowej, jeżeli pokona w domowym spotkaniu właśnie Jagiellonię Białystok. Zespół Adriana Siemieńca jest czwarty z sześcioma punktami straty do liderującego Lecha.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

  • Banasik opowiedział o zmianach w Arce. „Mogę natchnąć zespół”
  • Frederiksen wyjaśnił zamieszanie. „Na bramce stanąłby Gumny lub Agnero”
  • „Będzie nam się to śniło po nocach”. Zieliński o porażce z Górnikiem

Fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału