Prevc zdobyła kolejną kryształową kulę! Za rok może przejść do historii

2 godzin temu
Nika Prevc potwierdziła swoją dominację w Pucharze Świata! Słowenka wygrała już piętnasty w tym sezonie konkurs. Tym razem 20-latka okazała się najlepsza w Lahti. Jednocześnie Prevc zapewniła sobie trzeci z rzędu triumf w klasyfikacji generalnej, dorównując największym sławom skoków - Adamowi Małyszowi i Maren Lundby. Jedyna Polka w konkursie - Anna Twardosz - zajęła 28. miejsce.
Od dawna można było się spodziewać, iż Nika Prevc po raz kolejny wzniesie Kryształową Kulę po zakończeniu sezonu. Jej przewaga nad resztą stawki była wręcz gigantyczna. Kibice mogli zadawać sobie jedynie pytanie - jak wcześnie Słowenka zapewni sobie triumf w klasyfikacji generalnej?

REKLAMA







Zobacz wideo Snowboard kontra narty! Amator rzucił wyzwanie polskiej mistrzyni



Odpowiedź na to pytanie poznaliśmy w fińskim Lahti. Brzmi ona: na sześć konkursów przez końcem sezonu. 20-latka zapewniła sobie swoją trzecią Kryształową Kulę w najlepszy z możliwych sposobów. Zrobiła to, co stało się jej domeną - zdecydowanie wygrała, nie dając rywalkom nadziei.


Rewelacyjna Nika Prevc
Prevc prowadziła już po pierwszej serii. Skok na 128,5 metra był rzecz jasna najdłuższą odległością serii. Najmocniejsze rywalki lądowały co najmniej pięć metrów bliżej. Druga Anna Odine Stroem traciła niemal osiem punktów. Zdobycie kolejnych pucharowych punktów zagwarantowała sobie jedyna Polka startująca w Lahti. Anna Twardosz po skoku na 109 metrów zajmowała 25. miejsce.
Zobacz też: Tomasiak zdobył coś o wiele ważniejszego niż medal. Po to startował
Dziesiąta zawodniczka olimpijskiego konkursu na normalnej skoczni oddała nieco lepszy skok w drugiej serii. 110,5 metra nie wystarczyło jednak, by choćby utrzymać swoją pozycję. Rywalki skakały od Polki jeszcze dalej. Twardosz konkurs zakończyła na 29. miejscu, zdobywając dwa punkty do klasyfikacji generalnej.



Nika Prevc jak Adam Małysz
W czołówce liderce Pucharu Świata próbowały rzucić główne przeciwniczki. Maruyama skoczyła 120,5 metra, Stroem wylądowała o metr dalej. Nie dały jednak rady choćby zagrozić Nice Prevc. Słowenka znów oddała najlepszy skok serii - 124,5 metra. Zwyciężyła konkurs z przewagą 14,2 punktu nad Stroem. Jednocześnie potwierdziło się, iż Maruyama nie ma już szans wyprzedzić 20-latki w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata - traci bowiem 642 punkty.






Nika Prevc zdobyła swoją trzecią Kryształową Kulę w karierze. Co więcej, jest to trzeci z rzędu triumf w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. 20-latka tym samym dołączyła do elitarnego grona. Do tej pory jedynie Adam Małysz i Maren Lundby zwyciężali trzy sezony z rzędu. Czterech wygranych z rzędu nie ma nikt. Słowenka już za rok może przejść do historii.


Do końca sezonu pozostało jeszcze sześć konkursów. Już w piątek, 6 marca zawodniczki ponownie wystartują w Lahti. Później pojadą do Oslo, a następnie odbędą się dwa konkursy na mamuciej skoczni w Vikersund. Nika Prevc swoją trzecią Kryształową Kulę otrzyma przed własną publicznością, po zmaganiach na Letalnicy w Planicy.
Idź do oryginalnego materiału