Jan Ziółkowski ma pecha. Polski obrońca odszedł z Romy na roczne wypożyczenie do Monzy, żeby regularnie grać, ale zdążył zaliczyć w nowym klubie tylko jedno spotkanie. W drugim zabrakło go choćby w kadrze meczowej. Właśnie dowiedzieliśmy się, dlaczego. Te informacje nie są zbyt optymistyczne.
Ziółkowski przeniósł się z Legii Warszawa do Romy za ponad sześć milionów euro. Transfer miał miejsce w sierpniu ubiegłego roku. Polak w drużynie ze stolicy Włoch wystąpił 23 razy i raz udało mu się trafić do siatki. Od pewnego czasu było wiadomo, iż nie ma zbyt wysokiej pozycji w zespole. Dlatego Ziółkowski zdecydował się na przenosiny na rok do Monzy.
A teraz ma kolejny problem.
Jan Ziółkowski ma kontuzję stopy. Według włoskich mediów wypada na kilka tygodni
Ziółkowski zadebiutował w nowych barwach w spotkaniu przeciwko Torino w Pucharze Włoch. Jego zespół wygrał 1:0. W niedzielę Monza mierzyła się z Parmą i Polaka nie było choćby w kadrze meczowej. Dlaczego? Przez kilka godzin było to niewiadomą. Przyczynę nieobecności obrońcy podał jednak trener Monzy, Ivan Jurić.
– Ziółkowski doznał kontuzji rozcięgna podeszwowego. Będzie niedostępny przez dłuższy czas – powiedział szkoleniowiec.
Włoskie media spekulują, iż przerwa Ziółkowskiego w grze potrwa najprawdopodobniej kilka tygodni. Więcej powinniśmy wiedzieć w kolejnych dniach.
TEGOLA ZIOLKOWSKI | L’ex difensore della Roma si ferma al Monza per un problema alla fascia plantare. Juric annuncia uno „stop lungo”: nessun bollettino dettagliato, ma le prime stime indicano diverse settimane di assenza.
https://t.co/PyyiNTqfqO pic.twitter.com/Row7hNFBb8
— Giallorossi.net (@g_iallorossi) September 6, 2026
Fot. Newspix.pl
ZOBACZ RÓWNIEŻ

5 dni temu


![Co on wygaduje?! "Włos jeży się na głowie" [OPINIA]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/6aa49f8b9aa389_19531279.jpg)









