Potwierdziło się najgorsze. Oto oficjalna decyzja Porto ws. Pietuszewskiego

2 godzin temu
Oskar Pietuszewski zimą przeszedł z Jagiellonii Białystok do FC Porto. Młodzieżowy reprezentant Polski zaliczył kapitalny debiut, ale w Portugalii podkreślają - 17-latek to melodia przyszłości. Przez najbliższe miesiące diament szlifowany będzie wyłącznie na krajowym podwórku. Pietuszewski nie znalazł się w kadrze na mecze Ligi Europy. Farioli musiał odrzucić jednego zawodnika - padło na Polaka.
Transfer Oskara Pietuszewskiego z Jagiellonii Białystok do FC Porto był wydarzeniem okienka w Ekstraklasie. 17-latek trafił bowiem do giganta portugalskiej piłki, klubu z pięknymi tradycjami i wielkimi sukcesami. Debiut młodzieżowego reprezentanta Polski był wręcz bajkowy - drużynie nie szło, a on dał impuls i wywalczył rzut karny, po którym padła jedyna bramka spotkania.

REKLAMA







Zobacz wideo Czy Legia utrzyma się w Ekstraklasie? Kosecki: Prędzej zdobędzie mistrzostwo



Portugalscy dziennikarze jednak od samego początku podkreślali - Pietuszewski nie jest piłkarzem "na teraz". "Oskar trafił do Porto przede wszystkim z myślą o przyszłości" - twierdzi Pedro Barata z "Tribuna Expresso". Nie należy się więc spodziewać, iż młody skrzydłowy z miejsca wywalczy sobie miejsce w składzie drużyny Francesco Fariolego.


Porto zadecydowało. Oto los Pietuszewskiego
W czwartek FC Porto poinformowało, iż kadra drużyny na mecze fazy pucharowej Ligi Europy została zgłoszona. Nie zabrakło w niej, rzecz jasna, Jana Bednarka oraz Jakuba Kiwiora - a więc podpór defensywy Smoków. Na liście opublikowanej na oficjalnej stronie klubu nie uda się znaleźć jednak Oskara Pietuszewskiego. 17-latek w bieżącym sezonie w Lidze Europy nie zagra.
Zobacz też: Kapitalny występ reprezentanta Polski! Miał udział przy aż trzech golach
O powodach takiej decyzji pisaliśmy już na łamach Sport.pl. Młodzieżowy reprezentant Polski stał się ofiarą europejskich przepisów oraz polityki transferowej portugalskiego klubu. UEFA zezwala na zarejestrowanie trzech nowych zawodników - Porto w zimowym okienku sprowadziło czterech i musiało wybierać. Uznano bowiem, iż trenerowi Farioliemu bardziej przydadzą się Thiago Silva, Terem Moffi oraz Seko Fofana.



Oskar Pietuszewski nie zagra w LE
Potwierdzają się więc informacje, które wczoraj pojawiały się w portugalskich mediach. Zapowiadano bowiem, iż Oskar Pietuszewski nie pojawi się w kadrze Porto na mecze fazy pucharowej Ligi Europy. 17-latkowi pozostaną więc jedynie występy na krajowym podwórku.
FC Porto jest liderem tabeli i to pomimo szokującej porażki z broniącym się przed spadkiem zespołem Casa Pia. Była to dopiero druga strata punktów - wcześniej Porto wygrało osiemnaście spotkań, a jedyny remis zanotowali z Benfiką. Smoki są też w półfinale pucharu - w ćwierćfinale pokonali Benfikę, a ich kolejny rywal zostanie wyłoniony w czwartkowy wieczór. Sporting będzie faworytem starcia z ostatnim w lidze AVS.


FC Porto zajęło piąte miejsce w fazie ligowej Ligi Europy, dzięki czemu awansowało automatycznie do 1/8 finału. Podopieczni Francesco Farioliego swojego rywala poznają po losowaniu, które odbędzie się 27 lutego. Wiadomo, iż będzie to jedna z czterech drużyn: Łudogorec Razgrad, Ferencvaros, Celtic lub VfB Stuttgart.
Idź do oryginalnego materiału