Zaledwie ośmiu setnych sekundy zabrakło Natalii Bukowieckiej do tego, by znaleźć się w ośmioosobowym składzie finału biegu na 400 metrów w pierwszej edycji mistrzostw Ultimate. A szkoda, bo obsada, mimo braku Polki, była godna olimpijskiego finału. W Budapeszcie było cieplej niż wczoraj, 19 stopni Celsjusza. Pytanie przed finałem brzmiało, czy którakolwiek z gwiazd będzie w stanie jako pierwsza w tym sezonie ograć Marileidy Paulino. Bo stawką było aż 150 tys. dolarów.