Potulski kontra gwiazdy Bayeru. Mainz remisuje z gigantem

2 godzin temu
W 24. kolejce Bundesligi FSV Mainz z Kacprem Potulskim w pierwszym składzie zremisowało 1:1 z Bayerem Leverkusen. Goście z Moguncji prowadzili do 88. minucie, ale po błędzie defensywy ostatecznie podzielili się punktami z ligowym gigantem. Cały mecz zagrał Kacper Potulski. Oto jak przebiegło spotkanie.
Kacper Potulski jest jednym z odkryć tego sezonu Bundesligi. Polak zadebiutował w lidze 30. listopada w meczu z Freiburgiem. Później radził sobie ze zmiennym szczęściem, jednak odkąd ze składu z powodu kontuzji wypadł Stefan Bell, jest podstawowym zawodnikiem klubu z Moguncji. W 24. kolejce Bundesligę drużyna młodzieżowego reprezentanta naszego kraju mierzyła się z jednym z ligowych gigantów, Bayerem Leverkusen. Oto jak przebiegło spotkanie.

REKLAMA







Zobacz wideo Legia na dnie. Kosecki nie wytrzymał: Panowie piłkarze, nie przychodźcie do tego klubu



Bez goli w pierwszej połowie na BayArena
Faworytem spotkania był oczywiście Bayer Leverkusen, Mainz nie można było jednak ignorować, od momentu przejęcia sterów w klubie przez Ursa Fischera zespół z Moguncji zaczął regularnie punktować, dzięki czemu wydostał się ze strefy spadkowej. Mecz lepiej rozpoczął się dla Aptekarzy, z dystansu uderzył Jonas Hofmann, ale kapitalnie sytuację wybronił Daniel Batz. Mainz nie zamierzało skupiać się wyłącznie na obronie. W 18. minucie ze strzałem Paula Nebela doskonale poradził sobie Janis Blaswich. Dobitki próbował jeszcze Phillip Tietz, ale ostatecznie wybronili się Aptekarze. W 42. minucie kolejną okazję miał Bayer, Jarell Quansah uderzył w jednego z obrońców gości. Chwilę później Bayer mógł mieć rzut karny. sędzia Tobias Stieler po interwencji VAR przyznał ostatecznie piłkę Mainz. Do przerwy gole nie padły. Bayer remisował z Mainz 0:0.


Potulski nie zatrzymał gwiazd Bayeru. Mainz remisuje z gigantem
Pierwszy kwadrans drugiej połowy zapowiadał bezbramkowy remis. Bayer kontrolował piłkę, ale podopieczni trenera Hjulmanda nie potrafili wykreować groźnych sytuacji. Zmieniło się to w 62. minucie, w kapitalnej sytuacji znalazł się Patrick Schick, ale doskonale między słupkami spisał się Daniel Batz.
Zobacz też: Polak robił furorę w Niemczech. Już wiedzą, co się z nim stanie
Prawdziwy przełom, jeżeli chodzi o emocje na BayArenie, nastąpił w 67. minucie. Bayer miał wówczas rzut rożny, po którym wydawało się, iż jest faulowany jeden z zawodników Aptekarzy. Sędzia Stiler pozwolił grać dalej, co wykorzystali goście. Kontrę na gola w 67. minucie zamienił Sheraldo Becker. Bayer wziął się za intensywne odrabianie strat. Gospodarze znaleźli drogę do bramki Mainz w 88. minucie. Po błędzie defensywy do siatki trafił Christian Kofane. Więcej goli na BayArenie nie oglądaliśmy. Bayer zremisował z Mainz 1:1, Kacper Potulski rozegrał całe spotkanie.



Strata dwóch punktów jest dla Mainz dość bolesna biorąc pod uwagę sytuację w tabeli podopiecznych trenera Fischera. W dodatku wygrywali bezpośredni rywale w walce o utrzymanie - Werder, St. Pauli i Moenchengladbach. W 24. kolejce dopiero zagra przedostatni Wolfsburg. Zespół z Moguncji jest aktualnie 14. i ma zaledwie punkt przewagi nad miejsce barażowym. Remis dużo kosztuje też Bayer, Aptekarzom poważnie oddala się Liga Mistrzów. Podopieczni Hjulmanda są na dopiero 6. miejscu.
Idź do oryginalnego materiału